Ryszarda Hanin. "Zawsze bliższe były mi role dziewczyn wewnętrznie połamanych"
Była nie tylko aktorką znaną ze swoich licznych występów na deskach polskich teatrów i rolą doktor Jadwigi Yandy w "Seksmisji" Juliusza Machulskiego, lecz także pedagogiem wykładającym na Akademii Teatralnej w Warszawie. Posłuchaj archiwalnych radiowych nagrań z udziałem Ryszardy Hanin.
2024-08-30, 05:40
Aktorstwo, spikerstwo i romanistyka
30 sierpnia 1919 roku urodziła się Ryszarda Hanin. Tak naprawdę przyszła na świat jako Szarlota Hahn w bogatej, spolonizowanej rodzinie żydowskiej we Lwowie. Od najwcześniejszych lat zdradzała talenty artystyczne i z tego powodu rodzice chętnie posyłali ją na lekcje śpiewu i tańca. Często grała także w amatorskich przedstawieniach teatralnych.
Po zdaniu matury w 1937 roku wyjechała do Paryża, gdzie na Sorbonie podjęła studia romanistyczne. Jednocześnie dbała o szlifowanie swoich zdolności aktorskich i uczęszczała na zajęcia do Studia Charles’a Dullina przy Théâtre de l’Atelier.
Za granicą przebywała przez dwa lata i przez ten czas udało jej się biegle opanować język francuski. W 1939 roku powróciła do rodzinnego miasta, gdzie zastał ją wybuch II wojny światowej.
Początkowo pracowała w tamtejszym Domu Sierot, następnie zdobyła posadę w Polskim Teatrze Dramatycznym, gdzie statystowała między innymi w "Krakowiakach i Góralach" Wojciecha Bogusławskiego i Jana Nepomucena Kamińskiego. W międzyczasie - w kwietniu 1940 roku – wzięła ślub z poetą i działaczem komunistycznym Leonem Pasternakiem.
REKLAMA
Po wkroczeniu Niemców do Lwowa w czerwcu 1941 roku wraz z mężem uciekła na tereny Związku Radzieckiego. W latach 1942-1943 była spikerką rozgłośni radiowej Związku Patriotów Polskich w Saratowie i Kujbyszewie, a następnie założycielką Teatru 1. Polskiej Dywizji im. Tadeusza Kościuszki, którą dowodził płk Zygmunt Berling.
Na scenach polskich teatrów
Po powrocie do kraju w 1945 roku zdała eksternistyczny egzamin aktorski w Łodzi i niedługo później weszła w skład zespołu Teatru Wojska Polskiego. Występowała tam przez cztery lata, podczas których niejednokrotnie pojawiała się w przedstawieniach reżysera Leona Schillera – wcieliła się między innymi w rolę Melibei w "Celestynie" Fernanda de Rojasa (1947), Ariela w szekspirowskiej "Burzy" (1947) i Nastki w sztuce "Na dnie" (1949) Maksyma Gorkiego.
- Zawsze bliższe mi były jakieś postacie dziewczyn zamkniętych w sobie, zabiedzonych przez życie. Takich trochę wewnętrznie połamanych. I te role sobie najlepiej wspominam. Wśród nich była na przykład Nastka w "Na dnie", Ariel w "Burzy", Melibea w "Celestynie". Szereg właśnie takich ról nie amanckich - wspominała Ryszarda Hanin na antenie Polskiego Radia.
Posłuchaj
Pod koniec lat 40. Hanin przeprowadziła się do Warszawy. W stolicy współpracowała z Teatrem Polskim (lata 1949-1954 oraz 1957-1963) i Teatrem Domu Wojska Polskiego, później przemianowanym na Dramatyczny (lata 1954-1957 i od 1963 roku aż do śmierci). Często pojawiała się również na scenach Teatru Współczesnego, Teatru na Woli i Teatru Ateneum. Z tamtych lat pochodzą jej niezapomniane role – Larysy w "Irkuckiej historii" Aleksieja Arbuzowa w reżyserii Erwina Axera, Pani Frank w "Pamiętniku Anny Frank" w reżyserii Jana Świderskiego, Miss Furnival w "Czarnej komedii" Petera Schaffera w reżyserii Piotra Piaskowskiego i Malvalia w "Wieczorze Trzech Króli" Wiliama Shakespeare’a w reżyserii Jana Kulczyńskiego.
REKLAMA
- Myślę, że to była jedną z najlepszych polskich aktorek. Była to osoba, która niezwykle skrupulatnie tworzyła każdą swoją kreację. Wszystko była zawsze bardzo dokładnie zaplanowane, skomponowane. Grała wystarczające minimum, bez przesadnych fajerwerków. I to było w niej fantastyczne, że nie potrzebowała się popisywać - mówił aktor Andrzej Chyra na antenie Polskiego Radia.
Posłuchaj
Wielokrotnie nagradzana
Ryszarda Hanin regularnie występowała także na wielkim i małym ekranie. W filmie po raz pierwszy pojawiła się co prawda już w 1946 roku – zagrała wówczas pielęgniarkę w produkcji "Dwie godziny" Stanisława Wohla i Józefa Wyszomirskiego – jednak dopiero jej kreacje z lat 60. zaczęły być dostrzegane przez publiczność. Do najbardziej znanych ról aktorki należy kucharka Żarnecka z "Nocy i dni" (1975) Marii Dąbrowskiej w reżyserii Jerzego Antczaka i dr Jadwiga Yanda z "Seksmisji" (1983) Juliusza Machulskiego. W sumie filmografia Hanin obejmuje ponad sześćdziesiąt pozycji.
- Rysia miała głos, który fascynował. Był tak sugestywny, że widownia od razu milkła, wpatrywała się w nią i słuchała. Jej głos po prostu czarował kobiecością i poezją - mówił Włodzimierz Sokorski na antenie Polskiego Radia.
REKLAMA
Posłuchaj
Od lat 50. aż do śmierci Ryszarda Hanin była wykładowcą na Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie – w latach 1966-1969 była prodziekanem Wydziału Aktorskiego tej uczelni.
- Uczę pracy nad samym sobą. To znaczy uświadomienia sobie swojej własnej osobowości - mówiła Ryszarda Hanin na antenie Polskiego Radia. - Mam to szczęście, że studenci przychodzą zawsze na wszystkie moje wykłady i raczej z przyjemnością ze mną pracują. My się zresztą traktujemy po partnersku i nie ma u nas tego stosunku belfer-student - dodała.
Posłuchaj
Zmarła 1 stycznia 1994 roku. Została pochowana na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.
jb
REKLAMA
REKLAMA