Puchar Hiszpanii: szalona dogrywka Realu Madryt. Kuriozalny gol, czerwona kartka i... zwycięstwo

Real Madryt po dogrywce pokonał 2:1 (0:0) Elche w meczu 1/8 finału Pucharu Hiszpanii. W dodatkowych 30 minutach "Królewscy" jako pierwsi stracili gola, z czerwoną kartką z boiska wyleciał Marcelo, ale po golach Isco i Hazarda wywalczyli awans.

2022-01-20, 22:07

Puchar Hiszpanii: szalona dogrywka Realu Madryt. Kuriozalny gol, czerwona kartka i... zwycięstwo

Znakomitą szansę jako pierwsi wypracowali sobie jednak gospodarze. W 10. minucie z dwóch metrów do pustej bramki "Królewskich" nie trafił Guido Carrillo. 10 minut później Argentyńczyk groźnie główkował po rzucie rożnym, ale również tym razem nie trafił.

Jedyną szansę dla madrytczyków w pierwszej połowie wypracował Vinicius Junior, który w 38. minucie wpadł w pole karne Elche i oddał strzał. Uderzenie Brazylijczyka było jednak bardzo niecelne. Strzałów z dystansu próbował również Eduardo Camavinga, ale on także nie potrafił pokonać Axela Wernera.

W drugiej odsłonie Carlo Ancelotti wpuścił na murawę Lukę Modricia i Casemiro, którzy nieco rozruszali grę "Los Blancos". Brazylijczyk groźnie uderzył sprzed pola karnego w 76. minucie, ale na posterunku był golkiper Elche. Ostatecznie jednak po kiepskim widowisku w regulaminowych 90 minutach losy awansu musiała rozstrzygnąć dogrywka.

Dogrywkę dobrym strzałem z rzutu wolnego otworzył Gumbau. Real odpowiedział dwójkową akcją Viniciusa i Casemiro, ale drugi z Brazylijczyków ostatecznie posłał piłkę z dala od bramki Elche. W 103. minucie za faul taktyczny z boiska wyleciał Marcelo, a minutę później po strzale Gonzalo Verdu piłka niefortunnie dla Realu odbiła się od Daniego Ceballosa i wpadła do siatki obok bezradnego Łunina.

REKLAMA

W 108. minucie Ceballos uderzył z kolei na bramkę rywali - tor lotu piłki zmienił Isco i piłka wtoczyła się do siatki Elche i "Królewscy" doprowadzili do remisu.

Ostatecznie to "Królewscy" przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. W 116. minucie gola na wagę awansu strzelił Eden Hazard. W końcówce dogrywki nieprzepisową bramkę strzelił Fidel. Powtórki wykazały, że wcześniej jeden z graczy Elche faulował w polu karnym gości. W ostatniej minucie gry drugą żółtą kartkę zobaczył Pere Milla.

Czytaj także:

bg

REKLAMA

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej