Włochy i Francja: celem operacji jest obalenie Kaddafiego
- Pomożemy Libijczykom się wyzwolić - powiedział szef francuskiego MSZ. - Kaddafi musi oddać władze - wtóruje mu minister z Włoch.
2011-03-19, 22:23
- Operacja wojskowa w Libii będzie kontynuowana w najbliższych dniach. Będziemy tam obecni tak długo, aż Muammar Kaddafi nie zastosuje się do postanowień Rady Bezpieczeństwa ONZ wyrażonych w rezolucji 1973 - powiedział Alain Juppe, szef francuskiej dyplomacji. - Pomożemy Libijczykom się wyzwolić - mówił dalej.
- Reżim Kaddafiego stosuje ślepą przemoc wobec swojego własnego narodu. To niedopuszczalne - powiedział Juppe.
W podobnym, a nawet ostrzejszym tonie, wypowiedział się Franco Frattini, minister spraw zagranicznych Włoch. - Kaddafi musi oddać władzę - powiedział wprost Włoch. - Proponowaliśmy już Kadafiemu dyplomatyczne drogi wyjścia. Teraz, jeśli dobro kraju leży mu na sercu, powinien ustąpić jutro, kiedy do Trypolisu przybędzie ważna misja afrykańskich liderów - zaproponował dyplomata.
Jak poinformował Pentagon, koalicja składająca się ze Stanów Zjednoczonych, Francji, Wielkiej Brytanii, Kanady i Włoch prowadzi operację mającą na celu unieszkodliwienie libijskiej obrony przeciwlotniczej.
REKLAMA
Minister Juppe przypomniał, że również Katar zobowiązał się dostarczyć środki militarne; wyraził przy tym nadzieję, że Zjednoczone Emiraty Arabskie uczynią to samo.
W nocy z czwartku na piątek RB ONZ zaakceptowała ustanowienie nad Libią strefy zakazu lotów i podjęcie "wszelkich środków niezbędnych" do ochrony ludności cywilnej przed atakami sił wiernych Kadafiemu.
Czytaj więcej w serwisie specjalnym Raport Arabia
sg
REKLAMA
REKLAMA