Komisja śledcza ds. wyborów kopertowych. Przesłuchania byłych szefów Poczty Polskiej [TRANSMISJA]

2024-02-20, 11:15

Rozpoczęło się kolejne posiedzenie sejmowej komisji śledczej do spraw wyborów korespondencyjnych. Zaplanowano przesłuchania byłego prezes Poczty Polskiej Przemysława Sypniewskiego oraz jego byłego zastępcy Grzegorza Kurdziela. Poczta Polska miała odpowiadać za dostarczenie pakietów wyborczych i ich odbiór podczas kopertowych wyborów prezydenckich w maju 2020 roku, które ostatecznie się nie odbyły.

Były prezes Poczty Polskiej Przemysław Sypniewski zeznał przed sejmową komisją śledczą, że przygotowanie i przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych nie było możliwe.

Świadek powiedział, że generalnie spółka jest w stanie zapewnić obsługę tego typu wyborów. Zaznaczył jednak, że sposób organizacji, jaki zaproponowano firmie wiosną 2020 roku, był "katastrofalny".

Bez konsultacji z Pocztą Polską

W jego ocenie tryb wyborczy zaproponowany 27 marca wymagałby co najmniej 8 tygodni na dostarczenie kart do głosowania, licząc od podpisania umowy przez Pocztę Polską. Dodał, że to przy założeniu, że wybory te nie dotyczyłyby zagranicy.

Świadek zeznał, że Poczta Polska nie była w stanie określić, w jaki sposób przeprowadzić II turę wyborów prezydenckich. Jak dodał, przed uchwalaniem ustawy dotyczącej organizacji wyborów korespondencyjnych nikt nie konsultował ze spółką tych przepisów.

Przemysław Sypniewski jest związany z branżą pocztową od lat dziewięćdziesiątych. Był prezesem Poczty Polskiej w latach 2016-2020. Dymisję ze stanowiska złożył 3 kwietnia 2020, niewiele ponad miesiąc przed planowanymi wyborami.


Posłuchaj

Przemysław Sypniewski o próbie organizacji wyborów korespondencyjnych (IAR) 0:30
+
Dodaj do playlisty

 

Wybory korespondencyjne. Komisja śledcza przesłucha b. prezesa Poczty Polskiej

Tego samego dnia Prawo i Sprawiedliwość złożyło w Sejmie autopoprawkę do projektu ustawy w sprawie głosowania korespondencyjnego. Przewidywała ona, że w wyborach prezydenckich będzie można oddać głos tylko w formie korespondencyjnej, a pakiety wyborcze doręczy operator pocztowy.

Grzegorz Kurdziel był zatrudniony w Poczcie Polskiej od 1996 roku. Funkcję wiceprezesa tej spółki pełnił przez ponad pięć lat, do początku września 2020 roku.

Do tej pory na pytania członków sejmowej komisji śledczej odpowiadało osiem osób, w tym między innymi były minister aktywów państwowych Jacek Sasin, były szef kancelarii premiera Michał Dworczyk i była marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Dlaczego wybory korespondencyjne się nie odbyły?

Sprawa dotyczy wyborów prezydenckich w 2020 roku. Miały zostać przeprowadzone w formie korespondencyjnej z powodu trwającej w Polsce, Europie i na całym świecie pandemii COVID-19 wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2. W związku z obostrzeniami wprowadzanymi przez rządy, zorganizowanie wyborów w sposób tradycyjny wydawało się trudne lub niemożliwe.

Rząd podjął decyzję o przeprowadzeniu wyborów w formie wyłącznie korespondencyjnej, jednak z powodu chaosu prawnego, a także kryzysu wewnątrz rządu, głosowanie się nie odbyło, a marszałek Sejmu Elżbieta Witek ogłosiła nowy termin wyborów.

Te - po znacznie krótszej kampanii wyborczej - zostały przeprowadzone już w formie tradycyjnej.

Czytaj również:

Posłuchaj

Przewodniczący komisji Dariusz Joński z KO w nagraniu opublikowanym w serwisie X zapowiedział, że byłego szefa Poczty Polskiej Przemysława Sypniewskiego zapyta między innymi o to, czy spółka mogła zastąpić PKW. Przedstawił też pytania, które skieruje do kolejnego świadka (IAR) 0:19
+
Dodaj do playlisty

IAR/jmo

Polecane

Wróć do strony głównej