Pijany za kierownicą. 37-latka próbowała go odbić z rąk policjantów

2024-05-21, 18:51

Pijany za kierownicą. 37-latka próbowała go odbić z rąk policjantów
Zatrzymanie. Foto: Shutterstock

Pomorscy policjanci zatrzymali 51-letniego pijanego kierowcę. W trakcie kontroli zaatakowała ich 37-letnia pasażerka. Jemu grozi do pięciu, jej do trzech lat pozbawienia wolności.

Ktoś zadzwonił z informacją, że kierowca może być pijany. Policjanci zatrzymali samochód na stacji benzynowej w Kolbudach (Pomorskie).

"Mundurowi wylegitymowali kierującego peugeotem i rozpoczęli badanie na zawartość alkoholu, które wskazało, że 51-letni kierujący miał w organizmie prawie 2 promile tej substancji" – poinformował we wtorek oficer prasowy policji w Pruszczu Gdańskim mł. asp. Karol Kościuk.

Podczas czynności do radiowozu podeszła pasażerka peugeota, która próbowała uwolnić 51-latka. "Otworzyła drzwi policyjnego auta i zaatakowała jednego z policjantów" – relacjonował policjant.

Prawo jazdy mogło być podrobione

Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę. Agresywna 37-latka i jej 51-letni znajomy zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu.

Funkcjonariusz wyjaśnił, że mężczyzna miał dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Ponadto policjanci zabezpieczyli przy nim dwa blankiety prawa jazdy. Wstępne ustalenia wskazują, że dokumenty mogły zostać podrobione, w związku z czym funkcjonariusze przesłali je do badań.

Czytaj także:

Śledczy przedstawili 51-latkowi zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości podczas obowiązywania sądowego zakazu i kierowania pojazdem, nie stosując się do zakazu. Niewykluczone, że usłyszy także zarzut posługiwania się podrobionym dokumentem. 37-latka usłyszała zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariusza.

Te z kolei zagrożone jest karą do trzech lat pozbawienia wolności, a za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości podczas obowiązywania zakazu i za niestosowanie się do sądowego zakazu grozi do pięciu lat więzienia.

Coraz mniej pianych na drogach

95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. Najczęściej na "podwójnym gazie" jeździli kierowcy w woj. kujawsko-pomorskim i dolnośląskim, a najrzadziej w Małopolsce i na Podkarpaciu. Według danych policji z ostatnich 10 lat  liczba zatrzymanych kierowców pod wpływem alkoholu systematycznie spada.

Podobnie jest w przypadku ogólnej liczby wypadków z udziałem użytkowników dróg pod wpływem alkoholu. - Choć jest ich o prawie 1500 mniej niż 9 lat temu, to w 2023 r. takich zdarzeń odnotowano ponad 2 tysiące - podają eksperci z rankomat.pl

PAP/ mp

Polecane

Wróć do strony głównej