Prokurator generalny zawiesił na pół roku Jakuba Romelczyka. "Natychmiastowa decyzja"

2024-05-24, 16:52

 Prokurator generalny zawiesił na pół roku Jakuba Romelczyka. "Natychmiastowa decyzja"
Prokurator Jakub Romelczyk został zawieszony na 6 miesięcy. Foto: PAP/EPA/Bartłomiej Zborowski

Prokurator Jakub Romelczyk został natychmiastowo zawieszony na 6 miesięcy przez prokuratora generalnego Adama Bodnara. Powodem tej decyzji jest podejrzenie popełnienia przez niego deliktu dyscyplinarnego w postaci uchybienia godności urzędu.

Jak informuje prokuratura, chodzi o ujawnioną w czwartek rozmowę prokuratora Jakuba Romelczyka z byłym już wiceministrem sprawiedliwości Marcinem Romanowskim. Dotyczyła ona zawiadomienia złożonego przez posła KO Witolda Zembaczyńskiego w 2022 roku w związku z możliwością popełnienia przestępstwa przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

"Treść zarejestrowanej rozmowy telefonicznej, w której prok. Jakub Romelczyk przesądza o sposobie zakończenia postępowania zarejestrowanego w prokuraturze przed przeprowadzeniem w tej sprawie czynności sprawdzających i podjęciem decyzji merytorycznej wskazuje na możliwość popełnienia przez niego deliktu dyscyplinarnego w postaci uchybienia godności urzędu" - poinformowała Prokuratura Krajowa.

Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Adam Bodnar swoją decyzję motywuje również chęcią ochrony "poziomu zaufania obywateli do Prokuratury oraz wyeliminowanie sytuacji, w której prokurator dalej pełni czynności, gdy ujawniono jego zachowanie, które może narazić na szwank wizerunek Prokuratury".

Nagrania ws. Funduszu Sprawiedliwości

Rozmowę Jakuba Romelczyka i Marcina Romanowskiego nagrał były pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości Tomasz Mraz, który w resorcie kierował departamentem odpowiedzialnym za Fundusz Sprawiedliwości. W środę na posiedzeniu parlamentarnego zespołu do spraw rozliczeń PiS Mraz zeznał, że konkursy do Funduszu były przygotowywane pod konkretne, często partyjne cele i były ustawiane przez polityków Suwerennej Polski, a Zbigniew Ziobro był "tak naprawdę głównym decydentem".

REKLAMA

Tomasz Mraz mówił, że mimo nieprawidłowości dokumenty były przygotowywane tak, by nie wyszły one na jaw. Świadek zeznał, że ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i wiceminister Marcin Romanowski informowali niektóre podmioty o tym, że konkurs zostanie ogłoszony i jakie będą jego warunki.

Czytaj także:

IAR/kg

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej