"Jeże" przeciwczołgowe, systemy dronowe. Tarcza Wschód ma ochronić Polskę

2024-05-27, 10:10

"Jeże" przeciwczołgowe, systemy dronowe. Tarcza Wschód ma ochronić Polskę
Tarcza Wschód ma tworzyć fortyfikacje, zapory i najnowocześniejsze systemy monitorowania przestrzeni powietrznej. Foto: X/MON

Fortyfikacje, zapory i najnowocześniejsze systemy monitorowania przestrzeni powietrznej. Tak ma wyglądać Tarcza Wschód, czyli system umocnień granic wschodnich.

- Narodowy Program Odstraszania i Obrony, "Tarcza Wschód", to największa operacja umacniania wschodniej granicy Polski i wschodniej flanki NATO od 1945 roku. To jest operacja strategiczna dla naszego rządu, strategiczna dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Aby zapewnić bezpieczeństwo polskim siłom zbrojnym, konieczny jest wieloletni plan infrastrukturalny, w którego skład wchodzą i fortyfikacje, różnego rodzaju zapory, ale też najnowocześniejsze systemy monitorowania przestrzeni powietrznej na każdej wysokości - powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz .

Posłuchaj

Prezentacja projektu Tarcza Wschód. Relacjonuje Agnieszka Drążkiewicz (IAR) 0:41
+
Dodaj do playlisty

Tarcza Wschód. Minister Obrony ujawnił jej zadania

Wśród zadań programu, jak podkreślił, są: utrudnianie w przemieszczaniu się wojsk przeciwnika, ułatwianie przemieszczania się wojsk własnych, ochrona ludności i zapewnienie najwyższego bezpieczeństwa tym, którzy chronią polskim siłom zbrojnym.

Zaznaczył, że aby to się udało, potrzebny jest wieloletni plan infrastrukturalny, w którego skład wchodzą "i fortyfikacje, rożnego rodzaju zapory, ale też najnowocześniejsze systemy monitorowania przestrzeni powietrznej w każdym parametrze, na każdej wysokości". Wymienił w tym kontekście system rozpoznawczy Barbara - 4 aerostaty za ok. 1 mld dolarów oraz komponent satelitarny, a także najnowocześniejsze systemy dronowe i antydronowe.

Adam Burakowski/East News
Filip Naumienko/REPORTER

W skład Tarczy Wschód mają wchodzić różnego rodzaju fizyczne zapory, ale też najnowocześniejszy sprzęt elektroniczny czy systemy dronowe oraz antydronowe. Ochrona polskich granic zaczynać ma się już w kosmosie.

Do tego będą rowy przeciwczołgowe, "jeże" żelbetonowe; kamuflety do wysadzania; studzienkowanie dróg; pogłębianie rowów melioracyjnych; adaptacja naturalnych warunków terenowych. Przy granicy pojawią się także stacje bazowe przypominające maszty telefonii komórkowej. Będą się na nich znajdowały kamery termowizyjne.

"Tarcza Wschód" to plan wieloletni na lata 2024-2028

Kosiniak-Kamysz przekazał, że działania w ramach "Tarczy Wschód" będą angażować społeczność lokalną i podmioty gospodarcze.

Szef MON dodał, że w program "Tarcza Wschód", oprócz MON, będzie zaangażowane Ministerstwo Aktywów Państwowych, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, resorty infrastruktury oraz rozwoju, a także inne podmioty i wspólnoty samorządowe.

Posłuchaj

Cztery lata ma potrwać budowanie umocnień na polskich granicach wschodnich (IAR) 0:15
+
Dodaj do playlisty

- Strategia i działania, które podejmujemy mają na celu obronę i ochronę każdego centymetra obszaru RP – zaznaczył wicepremier. Zwrócił też uwagę na rosnący napór imigrantów na polską granicę.
Przypomniał, że zapora na granicy polsko-białoruskiej będzie wzmacniana. - To jest działanie odrębne od "Tarczy Wschód". "Tarcza Wschód" ma być działaniem o charakterze militarnym, ale jedno z drugim ma się uzupełniać - powiedział szef resortu obrony.

Wiceminister obrony Cezary Tomczyk poinformował, że we wtorek spotka się z ministrem obrony Litwy, Podkreślił, że współpraca z państwami bałtyckimi ma na celu budowę ciągłej i kompatybilnej linii obrony, która będzie korzystać z tych samych systemów i technologii.

Budowa umocnień ma potrwać do 2028 roku. Koszt inwestycji to około 10 miliardów złotych. Część prac zacznie się jeszcze w tym roku.

Oglądaj także: Tarcza Wschód. Wiceszef MON: system zapór powstanie, aby nie było wojny

dm/IAR/PAP

Polecane

Wróć do strony głównej