Przyszła wiosna - czas poznać sąsiada
Chcesz poznać swojego sąsiada? Teraz będzie na to najlepszy moment. Z zimowego snu budzą się ruchy społeczne, które aktywizują lokalne wspólnoty.
2011-04-07, 18:05
Posłuchaj
Cel, jaki stoi przed ruchem sąsiedzkim jest jasny - wzmocnić więzi społeczne w naszych społecznościach lokalnych, pobudzić ludzi do realizowania inicjatyw społecznych, kształtować współodpowiedzialność za swoje środowisko lokalne, rozbudzać "ducha współpracy" w ludziach i uświadamiać potrzebę współdziałania między sąsiadami.
Jednym słowem - żeby wszystkim sąsiadom żyło się przyjaźnie, bezpiecznie i życzliwie. Utopia?
Koordynatorka programu Q-Ruchu Sąsiedzkiego Agnieszka Matan wierzy, że tego rodzaju integracja lokalnych społeczności jest możliwa. Najlepszym sposobem na to ma być organizowany po raz drugi w Warszawie - Dzień Sąsiada. Zanim jednak dojdzie do tego wydarzenia - aktywiści już teraz aktywizują mieszkańców do działania. W tym roku skupiają swoje działania na warszawskiej Pradze oraz w Ursusie.
Agnieszka Matan jest przekonana, że inicjatywa spotka się w tych dzielnicach z szerokim odzewem. Nie przyjmuje do wiadomości niezbyt pochlebnych stereotypów o Pradze, czyli widoku łysych mięśniaków, podpitych panów pod budką z piwem, czy zaniedbanych kamienic. Jej zdaniem - Praga jest dzielnicą, w której tkwi niesamowity społeczny potencjał, który tylko czeka na uwolnienie.
REKLAMA
I rzeczywiście - obserwując entuzjazm ludzi związanych z ruchem sąsiedzkim, wydaje się, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Jeśli będą potrafili zarazić nim członków społeczności lokalnych, Dzień Sąsiada może po raz kolejny odnieść sukces.
O tym, jak przebiegnie ta inicjatywa w stolicy, będziemy się mogli przekonać już w dniach 27 i 28 maja.
Relacja z Dnia Sąsiada w 2010 roku:
REKLAMA
Więcej o Dniu Sąsiada w rozmowie z Agnieszką Matan. Aby posłuchać kliknij na ikonę głośnika w zakładce po prawej stronie.
Marcin Nowak, polskieradio.pl
REKLAMA