Człowiek Putina przyjechał do Waszyngtonu. "Pierwsza taka wizyta od 2022 roku"

Kiriłł Dmitrijew, wysłannik rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, spotkał się w Waszyngtonie ze specjalnym wysłannikiem Donalda Trumpa do Rosji Steve'em Witkoffem. Nie są znane tematy, jakie były poruszane podczas rozmowy. Informatorzy agencji Reuters podali, że wizyta jest próbą naprawienia stosunków pomiędzy Rosją a Stanami Zjednoczonymi.

2025-04-03, 07:26

Człowiek Putina przyjechał do Waszyngtonu. "Pierwsza taka wizyta od 2022 roku"
Dmitrijew rozmawia z Putinem (13 stycznia 2025 r.).Foto: ALEXANDER KAZAKOV/AFP/East News

Spotkanie Dmitrijewa z Witkoffem

Po przejęciu władzy przed Donalda Trumpa Stany Zjednoczone zakończyły izolację Rosji, którą wprowadził Joe Biden. W ostatnich dniach stosunki uległy jednak pogorszeniu. Donald Trump wyraził niezadowolenie z powodu fiaska rozmów z Rosją na temat zakończenia rosyjskiej agresji na Ukrainę. Według amerykańskich mediów spotkanie Dmitrijewa z Witkoffem ma pomóc je naprawić.

O planowanym spotkaniu informowała wcześniej telewizja CNN, która podała, że Dmitrijew i Witkoff mieli przeprowadzić rozmowy na temat wzmocnienia stosunków między oboma krajami. "Być może (dojdzie do spotkania - przyp. red.). Jednak opór wobec dialogu USA-Rosja jest rzeczywisty, napędzany przez zakorzenione interesy i stare narracje" - wcześniej skomentował Dmitrijew doniesienia CNN na swoim kanale w serwisie X. "Ale co, jeśli poprawa stosunków jest dokładnie tym, czego świat potrzebuje dla trwałego globalnego bezpieczeństwa i pokoju?" - dodał.

CNN podała, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa miała znieść sankcje nałożone na Dmitrijewa na czas jego wizyty w Waszyngtonie. Biały Dom, Departament Stanu USA i ambasada Rosji w Waszyngtonie do tej pory nie potwierdziły wizyty doradcy Putina w Stanach Zjednoczonych. Jak podał w środę Reuters, to pierwsza wizyta wysokiej rangi rosyjskiego urzędnika w Waszyngtonie od rozpoczęcia przez Rosję inwazji na Ukrainę w 2022 roku.

Podczas niedzielnego wystąpienia amerykański prezydent powiedział, że "jest wkurzony" postawą rosyjskiego prezydenta i rozważa możliwość nałożenia sankcji na kraje, które kupują od Rosji ropę naftową.

REKLAMA

Źródła: Polskie Radio/PAP/Reuters/kor

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej