Najniższa frekwencja w historii. Na Superpucharze zabrakło... kibiców

Mecze piłkarskie są rozgrywane na PGE Narodowym w Warszawie od lutego 2012 roku. Zwykle trybuny obiektu pękały w szwach i cały mający niemal 60-tysięczną pojemność stadion był wypełniony po brzegi. Inaczej było podczas środowego meczu o Superpuchar Polski...

2025-04-03, 15:33

Najniższa frekwencja w historii. Na Superpucharze zabrakło... kibiców
Trybuny podczas meczu o Superpuchar świeciły pustkami. Foto: PAP/Leszek Szymański

Superpuchar Polski udało się rozegrać. Co prawda, prawie dziewięć miesięcy po pierwotnym terminie i po zmianie miejsca rozegrania spotkania, ale jednak... Jagiellonia Białystok pokonała Wisłę Kraków w środowym meczu na PGE Narodowym i zapisała na swoim koncie kolejne trofeum.

Mistrzowie Polski nie mogli liczyć w Warszawie na doping swoich fanów. Kibice Jagiellonii zbojkotowali bowiem spotkanie o Superpuchar. Powodów było kilka, z których najważniejsze to udział fanów Wisły, którzy przez zdecydowaną większość polskiej społeczności kibicowskiej są bojkotowani, oraz przełożenie miejsca rozgrywania spotkania. Zamiast, co w ostatnich latach było tradycją, na boisku mistrza Polski, mecz odbył się w stolicy.

Brak zorganizowanej grupy kibiców z Białegostoku z pewnością wpłynął negatywnie na frekwencję w środę. Nawet jednak przy przyjęciu założenia, że sektory przeznaczone dla Żółto-Czerwonych pozostały puste, wynik 10 935 fanów na trybunach PGE Narodowego wygląda fatalnie. Przypomnijmy, że pojemność PGE Narodowego wynosi 58 580 miejsc.

W środę stadion wypełnił się zatem w... 18 procentach. To najgorszy wynik frekwencyjny w historii obiektu, który gości piłkarskie spotkania od lutego 2012 roku. Do tej pory negatywny rekord należał do towarzyskiego meczu Legii Warszawa z Sevillą FC. W kwietniu 2012 roku wygraną Andaluzyjczyków 2:0 oglądało z trybun 16000 kibiców. Już widać zatem, że starcie o Superpuchar zapisało się w historii. Szkoda tylko, że z takiego powodu.

REKLAMA

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl, empe

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej