Separatyści z Oranii poprosili Trumpa o pomoc. Enklawa chce się oderwać

Separatyści z Oranii w Republice Południowej Afryki nie ustają w próbach uzyskania niezależności od rządu w Pretorii. Liczą, że w osiągnięciu celu pomoże im prezydent USA Donald Trump. Delegacja Afrykanerów złożyła w ubiegłym tygodniu wizytę w Waszyngtonie.

2025-04-04, 10:22

Separatyści z Oranii poprosili Trumpa o pomoc. Enklawa chce się oderwać
Mieszkańcy Oranii liczą na pomoc Donalda Trumpa w wybiciu się na niepodległość.Foto: EPA/KIM LUDBROOK

Afrykanerzy z Oranii chcą samorządności. Proszą Trumpa o pomoc

Orania to jedyne w RPA miasto, którego wszyscy mieszkańcy są biali, łącznie z robotnikami. Enklawa ma własną walutę i politykę. Rząd w Pretorii wielokrotnie odrzucał jej aspiracje niepodległościowe. Teraz mieszkańcy chcą skorzystać z nieprzyjaznej postawy prezydenta Trumpa wobec obecnego rządu RPA. Trump, przekonany, że w południowoafrykańskim kraju panuje rasizm, którego ofiarami są biali, zachęcił ich do migracji do Stanów Zjednoczonych. Separatyści z Oranii podobnie oceniają sytuację panującą w ich kraju, ale od migracji wolą samorządność, która pozwoli im zachować swój język, kulturę i interesy gospodarcze.

Mieszkańcy Oranii liczą na pomoc Donalda Trumpa w wybiciu się na niepodległość wobec Pretorii (fot. Grobler du Preez/ Shutterstock) Mieszkańcy Oranii liczą na pomoc Donalda Trumpa w wybiciu się na niepodległość (fot. Grobler du Preez/ Shutterstock)

Joost Strydom, lider Ruchu Oranii, wyjaśnił w czwartek w rozmowie z agencją Reuters, że celem wizyty było przyciągnięcie uwagi amerykańskich polityków, szczególnie w kontekście obecnego zainteresowania społeczności międzynarodowej sytuacją w RPA. Liderzy Oranii spotkali się w USA z politykami Partii Republikańskiej i przekonywali ich, że różnorodność RPA sprawia, iż centralne zarządzanie jest nieskuteczne.

Miasto promujące kulturę Afrykanerów. Jedyne takie w RPA

Rząd Republiki Południowej Afryki wielokrotnie odrzucał aspiracje niepodległościowe Oranii, podkreślając jedność narodową i nielegalność konstytucyjną enklaw rasowych. Ale Strydom broni miasta, mówiąc, że jego celem jest ochrona kultury afrykanerskiej, a nie promowanie rasizmu. Zachęcał krytyków, aby postrzegali Oranię jako wzór samowystarczalności.

Czytaj także: 

Orania leży w półpustynnej krainie Karru w południowozachodniej części RPA. Miasto zostało założone w 1991 roku jako samowystarczalna enklawa Afrykanerów. Ma własną walutę i prowadzi politykę nastawioną na zachowanie kultury afrykanerskiej. 

REKLAMA

Źródło: PAP/mbl/kor

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej