"Ręce precz". Fala protestów w USA. Krytykują Trumpa i Muska

W setkach amerykańskich miast zorganizowano w sobotę protesty przeciwko polityce Donalda Trumpa. Liczne demonstracje odbywają się też w Europie. Łączy je hasło - "Ręce precz". 

Andrzej Mandel

Andrzej Mandel

2025-04-05, 21:20

"Ręce precz". Fala protestów w USA. Krytykują Trumpa i Muska
Protest na ulicach Nowego Jorku. Foto: PAP/EPA/JUSTIN LANE

USA. Protesty przeciwko polityce Donalda Trumpa

"Hands off!" (ręce precz), pod tym hasłem odbywają się demonstracje przeciwko polityce obecnego rządu USA. Maja one miejsce zarówno w miastach Stanów Zjednoczonych, jak i w Europie (gdzie organizuje je koalicja lewicowych organizacji). 

Największa demonstracja w USA zaczęła się w południe lokalnego czasu na National Mall w Waszyngtonie, zaledwie kilka przecznic od Białego Domu. Tysiące ludzi zgromadziły się tam, aby sprzeciwić się polityce celnej Donalda Trumpa. Organizatorzy oczekują, że będzie to największa demonstracja od czasu zmiany władzy w Białym Domu. 

Posłuchaj

Protesty przeciwko cłom - Jan Pachlowski z Miami (Polskie Radio) 0:43
+
Dodaj do playlisty

Ale licznie protestują też Amerykanie w mniejszych miejscowościach i nawet w "czerwonych", czyli republikańskich, prawicowych stanach. Na przykład w Karolinie Północnej, w której Donald Trump wygrał z przewagą ponad trzech punktów procentowych. W niedużym Asheville (mniej niż 100 tys. mieszkańców) zebrał się duży tłum. 

REKLAMA

Większe protesty odbywają się oczywiście w tradycyjnie niebieskich, czyli takich, w których wygrywają Demokraci miastach i stanach. W Nowym Jorku obserwatorzy szacują tłum demonstrantów na ok. 10 tys. osób. 

W całych Stanach chęć udziału w protestach zgłosiło, jak podało CNN, ok. 600 tys. osób. Demonstranci sprzeciwiają się nie tylko polityce celnej, ale także działalności Elona Muska (zwanego na plakatach F-Elon, co nawiązuje do słowa "felon" oznaczającego przestępcę) w administracji rządowej. Sprzeciw ludzi dotyczy cięć w wydatkach socjalnych czy edukacyjnych. Biały Dom nie komentuje sprawy. 

Nie tylko USA protestuje

Przeciwko amerykańskim cłom protestowano w sobotę także w wielu europejskich miastach. Manifestacje pod hasłem "Ręce precz" odbyły się miedzy innymi w Paryżu, Londynie czy Lizbonie.

REKLAMA

W Berlinie protestujący zebrali się pod salonem Tesli - firmy należącej do miliardera Elona Muska, który jest głównym doradcą prezydenta Trumpa. We Frankfurcie demonstrację zorganizowali Demokraci za granicą - organizacja Partii Demokratycznej zrzeszająca Amerykanów mieszkających poza USA.

Czytaj także: 

Źródło: Polskie Radio/CNN/AM

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej