Kolejny blackout we Francji. Tym razem w Nicei. Znaleziono ślady opon i rozbite drzwi
Lazurowe Wybrzeże dotknięte gigantyczną awarią prądu po nocnym pożarze stacji transformatorowej. 45 tysięcy mieszkańców zostało bez dostępu do prądu, a władze podejrzewają, że jest to wynik celowej prowokacji.
2025-05-25, 21:07
Awaria prądu w Nicei. Możliwy sabotaż
Nocą z soboty na niedzielę w Nicei wybuchł ogromny pożar, który pozbawił 45 tysięcy osób prądu. Policja na miejscu zdarzenia znalazła ślady opon i rozbitych drzwi, co sugeruje, że doszło do włamania do stacji transformatorowej. Awaria utrudniła funkcjonowanie nicejskiego lotniska oraz komunikacji miejskiej.
Utrudnienia były również zauważalne w miejscowościach Saint-Laurent-du-Var i Cagnes-sur-Mer. Prąd przywrócono dopiero nad ranem. Władze są zdania, że doszło do celowego sabotażu. W odpowiedzi na te działania burmistrz Christian Estrosi zapowiedział wzmocnienie ochrony stacji.
Druga taka sytuacja w ciągu dwóch dni
Jeszcze większa awaria prądu miała miejsce dzień wcześniej w oddalonym o 40 km Cannes, gdzie odbywa się kultowy festiwal filmowy. W wyniku awarii 160 tysięcy domów zostało bez prądu. Kilka seansów filmowych również zostało wstrzymanych. Policja wciąż ustala przyczyny tych zdarzeń, niejasne jest czy awarie są ze sobą powiązane.
- Jak przygotować się na blackout. 5 najważniejszych wskazówek
- 90 sekund grozy nad Nowym Jorkiem. Blackout w wieży kontroli lotów. "Głęboka trauma"
Źródła: PolskieRadio24.pl/JL
REKLAMA