Tak kłamie i manipuluje Rosja. Eksperci nie mają wątpliwości

Rosja kłamie i dezinformuje na temat swoich rzekomych "sukcesów" na froncie w Ukrainie. Wątpliwości co do tego nie ma zarówno ukraiński sztab generalny, jak i amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

2025-08-31, 13:41

Tak kłamie i manipuluje Rosja. Eksperci nie mają wątpliwości
Zniszczenia po rosyjskich ostrzałach w Ukrainie. Foto: Yevhen Titov/Associated Press/East News

Ukraina: Sztab Generalny zaprzecza informacjom o rosyjskich sukcesach

Pomimo oświadczeń szefa rosyjskiego Sztabu Generalnego Walerija Gierasimowa kolejna "sezonowa" kampania wojsk rosyjskich zakończyła się niczym. Tak ocenił w niedzielę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, nawiązując do przekazów Gierasimowa o postępach armii rosyjskiej w wojnie z Ukrainą.

"Pomimo oświadczeń Gierasimowa rosyjskie wojska nie uzyskały pełnej kontroli nad żadnym dużym miastem. Zamiast tego, od początku roku w bezsensownych walkach w obwodach charkowskim, ługańskim i donieckim Rosjanie stracili prawie 210 tys. swoich żołnierzy zabitych i rannych, mają zniszczone i uszkodzone 2174 bojowe pojazdy opancerzone, 1201 czołgów, 7303 systemy artyleryjskie i 157 systemy rakietowe" - wyliczał ukraiński Sztab Generalny. Jak dodano, podane przez stronę rosyjską dane dotyczące zajętych terytoriów i miejscowości "są znacznie zawyżone", a ukraińskie ataki w głębi Rosji zaprzeczają tezie o "zniszczeniu ukraińskiego przemysłu rakietowego".

ISW: Kreml rozpoczął "skoordynowany wysiłek informacyjny"

W tym samym tonie wypowiadają się eksperci w najnowszym raporcie amerykańskiego think thanku Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Ośrodek również przywołał sobotnie wystąpienie szefa rosyjskiego sztabu generalnego gen. Walerija Gierasimowa twierdząc, że Kreml zawyża prezentowane dane dotyczące osiągnięć rosyjskiej armii w wojnie przeciwko Ukrainie. "Prezentowane przez Kreml statystyki dotyczące zdobyczy terytorialnych ignorują znaczące straty ponoszone przez Rosję i stopniowy, pełzający charakter rosyjskich postępów, tworząc niepełny obraz rosyjskich osiągnięć na polu bitwy" - ocenił ISW.

Według think tanku Kreml rozpoczął "skoordynowany wysiłek informacyjny, prezentując siłę militarną na polu bitwy, aby kształtować zachodnie myślenie i fałszywie przedstawiać rosyjskie zwycięstwo jako nieuniknione". W ocenie ISW Rosja wykorzystała okres poprzedzający szczyt na Alasce z połowy sierpnia - kiedy prezydent USA Donald Trump spotkał się z przywódcą Rosji Władimirem Putinem - do "zgromadzenia zapasów dronów i rakiet oraz przeprowadziła bardziej ograniczone ataki na Ukrainę, aby fałszywie zaprezentować się administracji USA jako negocjator w dobrej wierze".

Rosja nasili ataki na Ukrainę

Według ośrodka w najbliższych tygodniach rosyjskie wojska prawdopodobnie nasilą ataki na Ukrainę, wykorzystując uzupełnione zapasy rakiet i dronów, atakując ukraińską infrastrukturę energetyczną przed nadchodzącą zimą. Andrij Kowałenko, szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD), ostrzegał wcześniej w sierpniu, że Kreml próbuje przekonać Zachód, iż armia rosyjska zajmie cały Donbas, czyli obwody ługański i doniecki, jeszcze w tym roku. Jak podkreślił, jest to absolutnie niemożliwe.

Kłamstwa rosyjskiego dowództwa 

Przypomnijmy, że sobotę Gierasimow poinformował, że rosyjskie wojska prowadzą nieprzerwaną ofensywę na całej długości frontu w Ukrainie. Według niego od marca siły rosyjskie zajęły ponad 3,5 tys. kilometrów kwadratowych terytorium Ukrainy i przejęły kontrolę nad 149 wioskami. Według Gierasimowa siły rosyjskie kontrolują obecnie 99,7 proc. terytoriów obwodu ługańskiego i 79 proc. obwodu donieckiego na wschodzie Ukrainy oraz 74 proc. obwodu zaporoskiego oraz 76 proc. obwodu chersońskiego na południu tego kraju.

Rosyjska agresja na Ukrainę

Rosyjska agresja w Donbasie trwa od 2014 r. Po zaanektowaniu Krymu przez Rosję w marcu tegoż roku wspierane przez Moskwę formacje zbrojne proklamowały powstanie tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Od tamtej pory Rosja utrzymuje swoje wojska i struktury w znacznej części obwodów donieckiego i ługańskiego. Inwazja rosyjska na Ukrainę trwa na pełną skalę od lutego 2022 roku.

Źródła: IAR/PAP/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej