Kto pomagał Amerykanom? Masowa obława w Wenezueli

Wenezuelska policja dostała polecenie odnalezienia i zatrzymania osób, które wspierały atak USA - przekazał Reuters. Agencja cytuje obowiązujący od soboty, ale opublikowany dopiero w poniedziałek dekret władz w Caracas.

2026-01-05, 18:10

Kto pomagał Amerykanom? Masowa obława w Wenezueli
Policjanci w Wenezueli dostali zadanie odnaleźć tych, którzy pomagali w ataku USA. Foto: JUAN BARRETO/AFP/East News

Dekret władz Wenezueli po ataku USA

Wobec ataku USA na Wenezuelę, władze tego kraju wprowadziły stan zewnętrznego zagrożenia. Odpowiedni dekret wydano jeszcze w sobotę, ale jego pełną treść opublikowano dopiero w poniedziałek - pisze Reuters. Władze w Caracas wskazały w nim, że policja powinna "natychmiast rozpocząć ogólnokrajowe poszukiwania i zatrzymania wszystkich, którzy brali udział w promowaniu lub wspieraniu zbrojnego ataku Stanów Zjednoczonych". 

W sobotę amerykańskie wojsko uderzyło na cele w Caracas i innych miastach Wenezueli. W czasie operacji schwytano i wywieziono do USA przywódcę kraju Nicolasa Maduro i jego żonę Cilię Flores. Według władz Wenezueli w wyniku operacji zginęło około 80 osób, w tym żołnierze i cywile. 

Resort obrony Wenezueli reaguje na atak USA. "Pełna gotowość operacyjna"

Minister obrony Vladimir Padrino ogłosił w niedzielę, że po "tchórzliwym uprowadzeniu" Maduro przez Amerykanów siły zbrojne Wenezueli uznały przejęcie obowiązków prezydenta przez wiceprezydentkę Delcy Rodriguez oraz poparły wprowadzenie dekretu o stanie zagrożenia zewnętrznego.

"W związku z tym wprowadzamy na całym obszarze geograficznym kraju i w doskonałej jedności ludu, wojska i policji, pełną gotowość operacyjną w celu zapewnienia wolności, niepodległości i suwerenności narodu, gwarantując ciągłość demokratyczną i konstytucyjną państwa wenezuelskiego" - napisano w komunikacie opublikowanym przez Padrino.

Posłuchaj

Obalony prezydent Wenezueli Nicolás Maduro został przewieziony do sądu federalnego na Manhattanie, gdzie mają usłyszeć zarzuty narkoterroryzmu. Donald Trump deklaruje tymczasem, że to Stany Zjednoczone "są teraz władzą" w Wenezueli i sugeruje możliwe działania wobec innych państw - relacja Marka Wałkuskiego (IAR) 0:48
+
Dodaj do playlisty

Przewodniczący amerykańskiego Kolegium Połączonych Szefów Sztabu gen. Dan Caine powiedział, że wymierzona w Maduro operacja była od dawna szczegółowo przygotowywana. Według mediów wenezuelskiego przywódcę schwytano dzięki informacjom zdobytym od szpiegów i agentów amerykańskiego wywiadu usytuowanych w rządzie w Caracas.

Czytaj także: 


Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej