Warszawa. Siłowe wejście do mieszkania. W środku martwe niemowlę

Na warszawskim Mokotowie służby interweniowały po zgłoszeniu o domowej awanturze w jednym z mieszkań przy ul. Modzelewskiego. Po siłowym wejściu do lokalu znaleziono 7-miesięczne dziecko bez oznak życia, a dwoje opiekunów zostało zatrzymanych.

2026-01-06, 12:16

Warszawa. Siłowe wejście do mieszkania. W środku martwe niemowlę
Służby interweniowały w mieszkaniu przy ulicy Modzelewskiego w Warszawie. W środku znaleziono siedmiomiesięcznego chłopca bez oznak życia. Foto: Reporter Poland/East News

Nocna interwencja służb na warszawskim Mokotowie

W nocy z poniedziałku 5 stycznia na wtorek 6 stycznia na warszawskim Mokotowie doszło do interwencji służb. Po zgłoszeniu od sąsiadów ws. domowej awantury policjanci i strażacy pojawili się przy jednym z mieszkań przy ul. Modzelewskiego. Jak przekazało TVN Warszawa, nikt nie otwierał drzwi, więc zdecydowano się na siłowe wejście do lokalu.

W środku przebywały dwie osoby dorosłe oraz siedmiomiesięczny chłopiec, który nie wykazywał oznak życia. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli resuscytację i prowadzili ją do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Po przejęciu czynności ratownicy stwierdzili zgon niemowlęcia. Według nieoficjalnych informacji, dziecko mogło nie żyć już od kilku godzin.

Zatrzymano opiekunów, sprawę bada prokuratura

Na miejscu zatrzymano dwoje opiekunów dziecka. Sprawą zajęły się policja i prokuratura, które prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg i przyczyny tragedii. - Doszło do zgonu siedmiomiesięcznego dziecka. Trwa ustalanie okoliczności tego zdarzenia. Wszelkich informacji w tej sprawie będzie udzielać prokuratura - przekazał Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.

Jak relacjonuje TVN Warszawa, na ciele chłopca widoczne były ślady mogące sugerować, że do zgonu doszło wcześniej. Po zakończeniu działań ratunkowych standardowe czynności przejęli śledczy. Prokuratura zapowiada, że szczegółowe informacje zostaną przekazane po zakończeniu wstępnych ustaleń i podjęciu dalszych decyzji procesowych.

Czytaj także:

Źródło: TVN Warszawa/tw

Polecane

Wróć do strony głównej