Zima paraliżuje Europę. Setki odwołanych lotów, utrudnienia na drogach

Intensywne opady śniegu dotknęły nie tylko Polskę, ale również inne kraje w tej części Europy. Bardzo trudna jest przede wszystkim sytuacja na drogach, a wielu kierowców ma problemy z dojazdem do celu. Utrudnienia dotyczą także ruchu lotniczego. 

2026-01-07, 07:41

Zima paraliżuje Europę. Setki odwołanych lotów, utrudnienia na drogach
Śnieżyce sparaliżowały ruch w Europie. Foto: AA/ABACA/Abaca/East News

Pogoda uziemiła samoloty

Skutki śnieżyc odczuwają nie tylko kierowcy. Opady spowodowały, że ze szczytu koalicji chętnych w Paryżu nie mógł wrócić prezydent Rumunii Nicusor Dan. Lotnisko w Bukareszcie nie było w stanie przyjąć jego samolotu, wobec czego był zmuszony do pozostania w stolicy Francji. Oczywiście dotyczy to także innych samolotów, które miały lądować w stolicy Rumunii. 

Podobny scenariusz miał miejsce w wielu regionach Europy. Chociażby na lotnisku Schiphol w Amsterdamie same tylko linie KLM odwołały ok. 600 lotów. Od piątku główny holenderski przewoźnik odwołał tam już tysiące rejsów.

Zamknięta granica, wstrzymany ruch ciężarówek

Utrudnienia wystąpiły jednak w całym regionie i dotyczyły nie tylko ruchu lotniczego, ale również transportu lądowego. Dla ciężarówek zamknięto m.in. przejście graniczne pomiędzy Węgrami i Słowenią. Policja kieruje pojazdy na okoliczne parkingi, gdzie oczekują na poprawę warunków. 

O takie rozwiązanie poprosiły władze Słowenii. Tam sytuacja pogodowa pogarsza się z każdą godziną. Samochody osobowe nadal mogą przejeżdżać przez granicę. Ruch jest jednak bardzo utrudniony i spowolniony ze względu na pogodę i przekierowywania ciężarówek na postój. 

Chorwacja pod śniegiem. W Hiszpanii -14 stopni

Również sąsiadująca ze Słowenią Chorwacja zmaga się z trudnymi warunkami. Niemal cały kraj jest pokryty śniegiem. Intensywne opady w połączeniu z porywistym wiatrem spowodowały ograniczenie ruchu na wielu odcinkach autostrad jedynie do samochodów osobowych. Dotyczy to przede wszystkim regionu Istrii. 

Z kolei Hiszpanię dotknęła fala silnych mrozów, rzadko spotykanych w tym kraju. Państwowa agencja meteorologiczna ogłosiła czerwony alert w regionie Parámeras de Molina w prowincji Guadalajara. Tam temperatury mogą spaść nawet do -14 st. C.

Znaczna część kraju objęta jest ostrzeżeniami przed mrozem, śniegiem, silnym wiatrem i groźnymi zjawiskami na morzu. Alerty pogodowe obowiązują m.in. w Aragonii, Andaluzji, Madrycie, Kastylii i León, Asturii, Kraju Basków, na Balearach oraz w Melilli.

Najintensywniejsze opady śniegu prognozowane są w Pirenejach, ale możliwe są też w Kantabrii i lokalnie na niskich wysokościach w północnej części kraju. Na wybrzeżach północnych i w rejonach górskich spodziewane są porywy silnego wiatru, a na Minorce i w okolicach Girony fale mogą osiągać 5 metrów, z maksymalnymi dochodzącymi nawet do 9 metrów

Siarczyste mrozy u sąsiadów Polski

Także Czesi mają za sobą wyjątkowo mroźną noc. Miejscami temperatura spadła nawet do -20 st. C. W ciągu dnia będzie cieplej, jednak w całym kraju termometry nadal będą pokazywać wartości poniżej zera.

Służby apelują o ostrożność na drogach. W regionach górskich część tras może być oblodzona. Takie ryzyko jest na przykład w graniczącym z Polską kraju libereckim, gdzie miejscami występuje marznąca mżawka.

W Pradze usunięto poważną awarię sieci ciepłowniczej. Wczoraj (6.01) przez cały dzień jedenaście tysięcy gospodarstw domowych pozostawało bez ogrzewania i ciepłej wody. Ostrzeżenie meteorologiczne przed silnym mrozem będzie obowiązywać na przeważającym obszarze Czech do jutrzejszego (8.01) południa.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/egz

Polecane

Wróć do strony głównej