Agent ICE zastrzelił kobietę. Ludzie w Minneapolis wyszli na ulice

Agent amerykańskiej federalnej służby imigracyjnej ICE zastrzelił w Minneapolis 37-letnią kobietę. Doszło do tego podczas akcji wymierzonej w nielegalnych imigrantów. Administracja Donalda Trumpa twierdzi, że funkcjonariusz działał w samoobronie. Nagrania wideo podważają jednak tę tezę, a świadkowie mówią o nadużyciu siły.

Marek Wałkuski

Marek Wałkuski

2026-01-08, 07:18

Agent ICE zastrzelił kobietę. Ludzie w Minneapolis wyszli na ulice
USA. Agent ICE zabił kobietę w Minneapolis. Foto: Reuters

Władze USA bronią agenta. "Akt terroryzmu"

Renee Nicole Macklin Good, obywatelka USA, została zastrzelona w swoim samochodzie w dzielnicy mieszkaniowej na południe od centrum. Sekretarz bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem oświadczyła, że kobieta chciała przejechać agenta i że doszło do "aktu terroryzmu". Podobne oskarżenia wysunął prezydent Donald Trump.

Burmistrz Minneapolis Jacob Frey odrzucił wersję władz federalnych. - Zwracam się do służb ICE: wychrzaniajcie stąd. Nie chcemy was w Minneapolis - oświadczył burmistrz. Wtórował mu gubernator Minnesoty Tim Waltz. - Mam bardzo proste przesłanie: nie chcemy już żadnej pomocy od władz federalnych - powiedział.

Nagrania z tragedii w sieci

Świadkowie zarejestrowali zdarzenie telefonami. Nagrania sugerują, że gdy agenci ICE podchodzą do auta, kobieta wycofuje, skręca w prawo i próbuje ominąć funkcjonariusza. Wtedy padają trzy strzały - jeden z boku przedniej szyby, a dwa przez okno.

37-latka osierociła sześcioletnie dziecko. Na miejscu śmierci Renee Nicole Macklin Good szybko zebrał się tłum, a wieczorem odbyło się czuwanie i protesty przeciwko działaniom służb imigracyjnych. Sprawa wywołuje kolejną falę napięć wokół zaostrzonej polityki imigracyjnej administracji Trumpa i sposobu prowadzenia nalotów na imigrantów w dużych miastach.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/ms

Polecane

Wróć do strony głównej