Dlaczego Maciusiak nie postawił na Stocha? Trener zabrał głos w Zakopanem
Polscy skoczkowie po raz pierwszy w tym sezonie stanęli na podium. W Zakopanem w konkursie duetów kibice nie zobaczyli jednak Kamila Stocha. Głos w tej sprawie zabrał trener Maciej Maciusiak.
2026-01-10, 20:37
Czytaj także:
- Polska w finale United Cup. Tak zareagowała Iga Świątek
- Przy tym utworze pożegna się Stoch. Pod Wielką Krokwią poleją się łzy?
Polskie podium w Zakopanem
Maciej Maciusiak po trzecim miejscu Kacpra Tomasiaka i Dawida Kubackiego w rywalizacji duetów w Zakopanem nie ukrywał zadowolenia. Podkreślał zwłaszcza fakt, jak bardzo jego zawodnicy potrzebowali takiego sukcesu.
- Ten sezon jest trudny, więc to podium jest niezwykle ważne nie tylko dla Kacpra i Dawida, ale dla całego zespołu. Wszyscy pracują każdego dnia, żeby odnosić sukcesy, więc taka nagroda, i to przy swojej publiczności, szczególnie cieszy - mówił szkoleniowiec po sobotnich zmaganiach na Wielkiej Krokwi.
Stoch nie skakał w duetach. "Było naprawdę ciężko"
Maciusiak podkreślił też, jak trudną dla niego była decyzja, że to Kubacki, a nie Stoch, który żegna się z polską publicznością, wystąpi w tej rywalizacji. Ten wybór wywołał bardzo dużo emocji wśród kibiców.
- Analizy, wahanie... było naprawdę ciężko, bo zdawałem sobie sprawę, że wszyscy liczyli, iż właśnie tu, w Zakopanem, wystartuje Kamil. Jest u siebie, tyle dla tej dyscypliny w Polsce zrobił, ale z drugiej strony to Dawid miał najrówniejsze skoki - tłumaczył Maciusiak. Zapytany o nastroje w zespole przed niedzielnym konkursem indywidualnym, odparł, że są dobre.
- Myślę, że każdy da z siebie wszystko, a Kamil skoczy na pełnym luzie. No i że sprawi mu to szczególną radość, co zobaczymy w wynikach - podsumował trener Biało-Czerwonych. Niedzielny konkurs indywidualny w Zakopanem odbędzie się o godzinie 16.00. Godzinę wcześniej będzie miała miejsce seria próbna.
W zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich wystąpi pięciu reprezentantów Biało-Czerwonych, którzy w sobotę przeszli kwalifikacje. Będą to Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki i Paweł Wąsek. Ci sami zawodnicy rywalizowali w Turnieju Czterech Skoczni.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps