Rosja wezwała ambasadora Polski. Przedstawiła stanowisko ws. archeologa
Ambasador Polski w Rosji Krzysztof Krajewski został wezwany do tamtejszego MSZ. Moskwa przekazała dyplomacie stanowisko w sprawie zatrzymania w Polsce rosyjskiego archeologa Aleksandra B. Obywatel Rosji jest podejrzewany przez władze w Kijowie o zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na okupowanym Krymie. Ukraińcy oszacowali szkody wyrządzone przez rosyjskiego naukowca na ponad 200 milionów hrywien.
2026-01-13, 14:09
Ambasador RP w MSZ Rosji
Ambasador Krajewski był już w rosyjskim MSZ. Rzecznik polskiej dyplomacji Maciej Wewiór potwierdził, że chodziło o zatrzymanie rosyjskiego archeologa. - Strona rosyjska przedstawiła swoje stanowisko w sprawie zatrzymania w grudniu obywatela Federacji Rosyjskiej, który jest poszukiwany w związku z działaniami na terytorium Ukrainy - przekazał Maciej Wewiór. Rzecznik polskiej dyplomacji dodał, że "po stronie polskiej sprawa jest rozpatrywana zgodnie z obowiązującymi procedurami".
Rosja domaga się natychmiastowego uwolnienia swojego obywatela i odmowy wydania go Ukrainie. Moskwa oświadczyła, że oskarżenia ukraińskich władz są "absurdalne i upolitycznione". Rosjanin Aleksander B. został decyzją polskiego sądu aresztowany do 4 marca. W najbliższy czwartek zostanie rozpatrzony wniosek o jego ekstradycję na Ukrainę.
Czytaj także:
- Drony uderzyły w tankowce na Morzu Czarnym. Wybuchł pożar
- Rosjanie szturmowali Pokrowsk na koniach. Szarża zakończyła się masakrą
- Chińskie "centrum szpiegowskie" w Londynie? Ujawniono tajne plany
Źródło: Polskie Radio/Maciej Jastrzębski/łl