Unieważnione wybory przewodniczącego Polski 2050. Hołownia: rozwiązania są dwa

O dalszych krokach Polski 2050 zadecyduje Rada Krajowa tej partii - ogłosił jej przewodniczący, były marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Jego zdaniem po unieważnionych wyborach lidera są dwa rozwiązania.

2026-01-13, 14:45

Unieważnione wybory przewodniczącego Polski 2050. Hołownia: rozwiązania są dwa
Szymon Hołownia zapowiedział, że o rozwoju sytuacji w Polsce 2050 zadecyduje Rada Krajowa tej partii. Foto: Anita Walczewska/East News

Unieważnione wybory szefa Polski 2050. Sprawę badają informatycy

W poniedziałek w nocy, z powodu problemów technicznych, głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącego partii Polska 2050 zostało unieważnione. Wszystko dlatego, że - jak przekazał jeden z polityków ugrupowania - system do głosowania został zamknięty przed 22, kiedy głosowanie miało się zakończyć. O stanowisko ubiegały się: ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Hołownia powiedział we wtorek dziennikarzom, że sytuacja związana z przebiegiem głosowania jest przedmiotem wnikliwego sprawdzenia. - Wszystko wskazuje na to, że doszło do zewnętrznej próby zakłócenia naszego procesu wyborczego - przekazał. Podkreślił, że partia posługiwała się tym samym narzędziem do głosowania "we wszystkich przeprowadzanych wyborach, czy to na szczeblu regionalnym, czy centralnym".

- Nigdy nas to narzędzie nie zawiodło. Ani od strony sprawności, ani od strony bezpieczeństwa, więc też nie było powodu, żeby przy tej okazji wszczynać jakiekolwiek większe alarmy - wyjaśniał.

Problemy z głosowaniem na szefa Polski 2050. Czy to atak DDoS?

Hołownia zaznaczył, że ma "do wglądu dokumenty, że biuro partii dopełniło wszystkich formalności, została zakupiona odpowiednia liczba slotów na ankiety, które miałyby zostać wysłane w tym procesie". - Mamy 700 czy 800 osób uprawnionych do głosowania w tych wyborach, tych slotów zostało zakupionych tysiąc, więc powinny móc z naddatkiem obsłużyć tę sytuację, tak jak to bywało wcześniej - dodał.

- Natomiast odnotowano w systemie ponad 20 tysięcy prób wejść do systemu udzielenia odpowiedzi i w tej chwili firma, która jest dostawcą tego rozwiązania, sprawdza, jak to się stało, kto za tym stoi: czy to jest atak typu DDoS, czy to jest atak jakiegoś innego rodzaju - mówił Hołownia.

Posłuchaj

Szymon Hołownia: odnotowano 20 tys. wejść do systemu do głosowania (IAR) 0:21
+
Dodaj do playlisty

Co dalej z Polską 2050? "Rozwiązania są dwa"

Hołownia nawiązał też do listu, który napisał do członków partii, w którym opisał dwa możliwe scenariusze - powtórzenie drugiej tury głosowania albo całych wyborów. - O tym zadecyduje Rada Krajowa, który scenariusz wybrać, bo jest najwyższą władzą w partii - podkreślił Hołownia.

Rada Krajowa ma się zebrać w piątek. To stwarza szereg wyzwań związanych z kalendarzem. - Jeżeli miałoby być to powtórzenie całych wyborów, też nad tym w tej chwili pracują prawnicy, musielibyśmy w odpowiedni sposób tak zarządzić terminami przeprowadzenia tych wyborów i całą procedurą, żeby zmieścić się w innych terminach - to są już straszne formalności - bo po drodze wygasają kadencje zarządu, wygasają kadencje w związku z tym niektórych członków Rady Krajowej - wyjaśnił Hołownia.

Posłuchaj

Szymon Hołownia o wyzwaniach, jakie niesie powtórzenie wyborów szefa Polski 2050 (IAR) 0:21
+
Dodaj do playlisty

- To jest mój ostrożnościowy argument, że jeżeli był problem z drugą turą, to chociaż pierwsza tura została skwitowana, ale była robiona na tym samym narzędziu, to zawsze może się znaleźć ktoś, kto będzie twierdził, że może i w pierwszej coś było nie tak, mimo że to zostało skwitowane i żadnych nieprawidłowości żeśmy nie znaleźli, a Komisja Wyborcza taki protokół zna - wskazał były marszałek Sejmu. 

Hołownia wystartuje w wyścigu do fotela szefa Polski 2050? "Ja się uchylał nie będę"

Pytany przez dziennikarzy, czy w razie nowych wyborów wziąłby w nich udział, zaznaczył, że jeszcze nie podjął w tej sprawie decyzji. Dopytywany odparł, że najpierw decyzję musi podjąć zwołana na piątek Rada Krajowa. - Jeżeli się okaże, że to będzie rozwiązanie, które ma pomóc Polsce 2050, to ja się uchylał nie będę - zaznaczył.

W drugiej turze wyborów o stanowisko lidera Polski 2050 ubiegają się: ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej