Katastrofa kolejowa w Tajlandii. Dźwig zmiażdżył wagony, są ofiary
Co najmniej 19 osób zginęło po tym, jak dźwig zawalił się na pociąg w tajlandzkiej prowincji Nakhon Ratchasima. Około 80 osób jest rannych, ale lokalne służby podają, że we wraku znajdują się kolejne ciała - podaje agencja Reuters.
2026-01-14, 08:24
Dźwig uderzył w wagony, pociąg stanął w płomieniach
Tragedia miała miejsce 230 km na północny wschód od stolicy Tajlandii, Bangkoku, z udziałem pociągu jadącego do prowincji Ubon Ratchathani. Dźwig pracujący przy budowie trasy kolei dużych prędkości zawalił się i uderzył w przejeżdżający pociąg.
W wyniku zdarzenia pociąg nie tylko wypadł z szyn, ale również na krótko stanął w ogniu. Osoby, które zginęły, znajdowały się w dwóch z trzech wagonów uderzonych bezpośrednio przez maszynę. Na zdjęciach z miejsca wypadku widać przewrócone wagony oraz strażaków gaszących płomienie.
Dźwig był wykorzystywany przy budowie linii kolei dużych prędkości, która powstaje bezpośrednio nad istniejącym torowiskiem.
Problemy w akcji służb
Ratownicy mieli problemy z dotarciem do wszystkich ofiar - ponieważ konstrukcja dźwigu zaczęła przemieszczać się - zmusiło ich to do chwilowego przerwania akcji.
Minister transportu Phiphat Ratchakitprakarn przekazał, że na pokładzie pociągu znajdowało się 195 pasażerów i zarządził przeprowadzenie szczegółowego śledztwa w sprawie przyczyn tragedii.
- Katastrofa śmigłowca w Rosji. Spadł na stok narciarski
- Tajlandia i Kambodża podpisały zawieszenie broni
Źródła: Reuters/Polskie Radio/PAP/ms