Chcą zwolnienia Maciusiaka w trakcie sezonu. Małysz stawia sprawę jasno
Pod wodzą Macieja Maciusiaka polskie skoki nie zmierzają w kierunku, o jakim marzyliby kibice. Po kolejnych konkursach wielu fanów wznowiło dyskusję o natychmiastowej dymisji szkoleniowca w trakcie sezonu. Do sytuacji odniósł się Adam Małysz, który uciął spekulacje, mówiąc, że na takie ruchy nie ma co liczyć.
2026-01-16, 14:21
- Dziennikarz zirytował Świątek na konferencji. "Nie chciałam tego wiedzieć"
- Małysz porównał Stocha z Tomasiakiem. Padły mocne argumenty
- Z kim polskie kluby zagrają w Lidze Konferencji? Trudne zadanie Jagiellonii
Tomasiak i Stoch ratują honor polskich skoków
Forma polskich skoczków spędza sen z powiek kibicom. Na szczęście honoru Biało-Czerwonych broni Kacper Tomasiak, który bez wątpienia jest objawieniem tego sezonu. Jednak 18-latkiem opiekuje się Wojciech Topór. Z kolei Kamil Stoch trenuje ze swoim zespołem na czele z Michalem Doleżalem.
Dobre występy zaczął odnotowywać Maciej Kot, ale on również przygotowuje się indywidualnie, gdzie wspomaga go klubowy szkoleniowiec, ale na tym się kończy. Zawodnicy z kadry A, którzy pracują z Maciejem Maciusiakiem nie błyszczą w tegorocznych zmaganiach, będąc zaledwie tłem wśród reszty. Tak jest m.in. z Dawidem Kubackim, czy Pawłem Wąskiem. Taka sytuacja wywołuje coraz większą frustrację u fanów, a w internecie nie brakuje komentarzy, w których sympatycy zaczynają domagać się nawet zwolnienia 43-latka. O to, czy taka decyzja jest brana pod uwagę został zapytany prezes PZN Adam Małysz.
Adam Małysz zwolni Macieja Maciusiaka? Stanowcza reakcja
- W trakcie sezonu? Słabo trochę. Tym bardziej, że to sezon olimpijski. Tak samo pojawiały się propozycje, żeby pożegnać się wcześniej z Thomasem Thurnbichlerem. Ja jestem przekonany do tego, że w trakcie sezonu na pewno nie robi się takich ruchów. Dalej uważam, że Maciek Maciusiak jest dobrym trenerem - mówi legendarny skoczek narciarski w rozmowie z Polsatem Sport. Dalej wspomniał, że trener pracujący w naszym kraju musi liczyć się z ogromną presją ze strony dziennikarzy.
- U nas w Polsce przede wszystkim jest duży problem. Media w skokach są liczne, mocno towarzyszom skoczkom. Rozmawiałem z wieloma trenerami zagranicznymi. Jeszcze przed zatrudnieniem Thurnbichlera kilku mi powiedziało, że z chęcią by przyszli, ale oni sobie nie poradzą w Polsce z mediami. Raz są noszeni na rękach, a po niepowodzeniach, no nie powiem, że będą gnojonymi, ale cały czas przyciskanymi do ziemi - skwitował.
Po weekendzie w Sapporo Maciej Maciusiak ma wybrać skład, który pojedzie na Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Z pewnością do Włoch uda się Kacper Tomasiak z Kamilem Stochem. Jednak zacięta walka odbędzie się o trzecie miejsce, o które ma powalczyć Dawid Kubacki z Maciejem Kotem. W piątkowych kwalifikacjach lepszy był ten pierwszy, który zajął 23. lokatę. Jego kolega został sklasyfikowany czterypozycje niżej.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Polsat Sport/mw