Walka o władzę w Polsce 2050. Ujawniono możliwe scenariusze

W poniedziałek o godz. 18.00 ponownie zbierze się Rada Krajowa Polski 2050. Członkowie organu mają zdecydować, czy wyniki pierwszej tury są ważne, czy konieczne będzie powtórzenie całych wewnętrznych wyborów. Swój udział w ewentualnym starcie rozważa były lider i założyciel partii, Szymon Hołownia.

2026-01-19, 11:31

Walka o władzę w Polsce 2050. Ujawniono możliwe scenariusze
Polska2050: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska. Foto: JACEK DOMINSKI/REPORTER/EAST NEWS

Walka o władzę w Polsce 2050. Szymon Hołownia opuścił obrady

Piątkowe obrady Polski 2050 przerwano po kilku godzinach z powodu nagłego wylogowania się ze spotkania online byłego przewodniczącego partii Szymona Hołowni. Władze klubu parlamentarnego tłumaczyły, że było to konieczne, aby dać czas na opracowanie dokładnych procedur. Kolejna odsłona partyjnych wyborów odbędzie się dzisiejszego wieczora w tej samej formule.

Problemy w Polsce 2050. Zawiadomiono prokuraturę

Po rezygnacji założyciela Polski 2050 z funkcji przewodniczącego, partyjne struktury mają trudności z wyborem jego następcy. W poniedziałek anulowano wyniki pierwszej tury, w której jako finalistki miały zmierzyć się – ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz ministra klimatu i środowiska Paulina Henning-Kloska. Przedstawiciele partii zgłosili sprawę do prokuratury oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, wskazując na ich zdaniem nieuzasadnione unieważnienie głosowania.

Niepokój wygranych kandydatek

Przewodniczący klubu Polski 2050, Paweł Śliz, pytany w Polskim Radiu o możliwe scenariusze oraz sytuację w partii, która wciąż nie wyłoniła nowego lidera, stwierdził, że nie ma w tym nic zaskakującego, jeśli ugrupowanie rzeczywiście działa zgodnie z zasadami demokracji. – Pokazaliśmy, że proces wyborczy może być naprawdę demokratyczny, to jest jedyna partia, w której kandyduje kilku kandydatów na przewodniczącego partii – stwierdził.

Słowa te mogą okazać się nieaktualne, gdy na dzisiejszych obradach do gry zdecyduje się powrócić sam Szymon Hołownia, ponownie rozpisując wybory od początku, jednocześnie rezygnując z ich demokratycznego porządku. Taki scenariusz przewidują również same wyłonione w pierwszej turze kandydatki.

Czytaj także: Tylko jeden kandydat na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Wybory w marcu

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz napisała list do swojej rywalki z propozycją równoprawnego współprzewodniczenia partią, niepokojąc się o przyszłość całego ugrupowania w związku ze zbliżającym się końcem kadencji zarządu.

Partia stała się memem?

Szymon Hołownia sam bagatelizuje powagę sytuacji, komentując zaistniałe wydarzenia. – Nie chcę teraz przed wami zagrać figury "tatuś wrócił" [...]. Natomiast chcę jasno i wyraźnie powiedzieć, że ja jestem – zaznacza. Dziennikarz Bartłomiej Ślak przytoczył nieoficjalne informacje od członków Polski 2050, według których spory wokół wewnętrznych wyborów sprawiają, że partia jest traktowana mniej poważnie i ponownie zaczyna być postrzegana jako obiekt drwin.

Pozostali kandydaci chętni do ponownego startu

Ryszard Petru, który kandydował w pierwszej turze wyborów wewnątrzpartyjnych, podkreśla, że nie widzi "podstaw prawnych" do powtarzania całości wyborów. Dodaje jednak, że jeśli Hołownia wystartuje, on również rozważy ponowny start. Ostateczna decyzja zapadnie jednak po dzisiejszym stanowisku Rady. Dowiemy się także, w jakim składzie Polska 2050 przetrwa kolejne tygodnie.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/Polskie Radio/TVN24.pl/KZ


Polecane

Wróć do strony głównej