Mecz Świątek z Yuan daleki od ideału. Były trener wskazał, co było problemem
Dwie godziny walki z kwalifikantką nie były wyjątkowo udanym początkiem Australian Open w wykonaniu Igi Świątek. Polska tenisistka nie chciała analizować zbyt długo tego meczu, lecz jej postawę skomentował były trener, Piotr Sierzputowski.
2026-01-19, 17:26
- Fenomenalna pogoń Polek. Żuk i Jakieła zachwyciły kibiców biathlonu
- Błyskawiczny awans Magdaleny Fręch w Australian Open
- Magda Linette pokonała faworytkę. Fantastyczny mecz Polki
Problemy Świątek z Yuan. Polka ocenia mecz
Świątek początkowo miała spore problemy ze 130. w zestawieniu WTA rywalką. W pierwszym secie musiała gonić wynik, została dwukrotnie przełamana, ale ostatecznie poradziła sobie z Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3.
Polka pozostaje w Melbourne w walce o jedyne wielkoszlemowe trofeum, którego jeszcze nigdy nie zdobyła. Spotkanie trwało równo dwie godziny i przyniosło sporo komentarzy dotyczących tego, co pokazała Raszynianka.
- Były momenty, kiedy czułam się świetnie, ale początek meczu nie był idealny. Cieszę się, że udało mi się znaleźć rozwiązanie i skończyć w dwóch setach. Grałam bardziej agresywniej i precyzyjniej - oceniła swój występ Świątek. Nieco więcej zdecydował się powiedzieć jej były trener.
Sierzputowski jasno o meczu Świątek
Trener Piotr Sierzputowski, który doprowadził Świątek do pierwszego wielkoszlemowego triumfu w 2020 roku w Paryżu, tak ocenił występ swojej byłej podopiecznej. Poruszył kilka istotnych kwestii, które zauważył w grze 24-latki.
- Pytanie, czy sama nie wplątała się w tarapaty, próbując grać bardzo fizycznie i agresywnie na samym początku spotkania. W drugim zagrała odrobinkę mądrzej i zostawiła sobie więcej przestrzeni, a raptem ta przewaga bardzo mocno wzrosła. Przeciwniczka zagrała na pewno dobrze, ale pytanie, czy nie dało się wygrać tego meczu spokojniej - powiedział były trener Świątek.
Posłuchaj
Kolejny mecz wiceliderki rankingu WTA już w środę. Awans do 2. rundy wywalczyły także trzy pozostałe polskie tenisistki biorące udział w wielkoszlemowej imprezie w Australii. W imponujący sposób turniej rozpoczęła Magda Linette. Swój mecz ekspresowo wygrała Magdalena Fręch, która pokonała Veronikę Erjavec 6:1, 6:1. Debiut marzeń w wielkoszlemowej rywalizacji zapisała na swoim koncie Linda Klimovicova, która również awansowała do drugiej rundy.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps