Zmiana zasad pomocy Ukraińcom w Polsce. Prof. Boćkowski: Rosja uruchomi dezinformację

Koniec specustawy dla Ukraińców. Obywatele tego kraju w Polsce mają być objęci taką ochroną jak inni cudzoziemcy. - Nie ulega wątpliwości, że te wszystkie działania, które podejmujemy będą elementem różnego rodzaju operacji dezinformacyjnych robionych przez Federację Rosyjską czy przez Białoruś - ostrzegł w Polskim Radiu 24 prof. Daniel Boćkowski z Uniwersytetu w Białymstoku.

2026-01-20, 13:30

Zmiana zasad pomocy Ukraińcom w Polsce. Prof. Boćkowski: Rosja uruchomi dezinformację
Warszawa, 01.03.2025. Ukraiński protest przed stołeczną ambasadą Stanów Zjednoczonych.Foto: Aliaksandr Valodzin/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Rząd zajmuje się zmianą zasad pomocy dla Ukraińców w Polsce. Część dotychczasowych rozwiązań ma zostać zachowana i przeniesiona do ustawy o ochronie cudzoziemców
  • Prof. Daniel Boćkowski jest przekonany, że Rosja uruchomi teraz machinę dezinformacji i będzie grała na podział Polaków i Ukraińców
  • Podkreślił, że w wojnie informacyjnej musimy mieć "dobrą osłonę" w postaci rzetelnego przekazu ze strony rzecznika rządu i dementowania tego, co jest nieprawdą

Rząd na dzisiejszym posiedzeniu zajmie się częściowym wygaszeniem obowiązujących od 2022 roku przepisów. Ukraińcy mają być objęci taką ochroną jak inni cudzoziemcy. Tzw. ustawa pomocowa stworzyła osobny system prawny upraszczający zasady pobytu, pracy, świadczeń czy edukacji dla uchodźców wojennych z Ukrainy. Część dotychczasowych rozwiązań dotyczących Ukraińców ma zostać zachowana i przeniesiona do ustawy o ochronie cudzoziemców. Chodzi m.in. o numer PESEL, który pozostanie sposobem potwierdzania legalnego pobytu, zastąpienie papierowego zaświadczenia wydawanego przez szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców elektroniczną kartą DIIA, a także możliwość potwierdzania tożsamości i pobytu przez aplikację mObywatel.

Posłuchaj

Prof. Daniel Boćkowski z Uniwersytetu w Białymstoku gościem Jakuba Kukli (Temat dnia) 12:18
+
Dodaj do playlisty

Rosja ma jasny cel 

Prof. Daniel Boćkowski ostrzegał, że zmiany w przepisach dotyczące Ukraińców wykorzysta propagandowo Rosja. - Nie ulega wątpliwości, że te wszystkie działania, które podejmujemy będą elementem różnego rodzaju operacji dezinformacyjnych robionych przez Federację Rosyjską czy przez Białoruś - powiedział. Jego zdaniem machina propagandowa Rosji będzie działała zarówno "na kierunku Polski, jak i wewnątrz Ukrainy". - Żeby doprowadzać do hasła, że "wy walczycie, a Polacy się od was odwracają" - podkreślił. Dodał, że "będzie to kierowane też do tej diaspory ukraińskiej w Polsce, żeby doprowadzać do jakichś napięć konfliktów".

- Sam fakt, że będziemy mówili, iż coś przeglądamy, że będą zmiany np. dotyczące opieki medycznej. To wszystko wystarczy jako element dezinformacji, jako element siania niepokoju na zasadzie takiej, że "już nie wiedziecie Ukraińcy do Polski". Tu będzie bardzo dużo takich niestety działań. I one będą w każdej przestrzeni. Myślę, że musimy się też nastawić na to, że będą informacje, że "rząd stchórzył", że "zapisy i tak dają więcej (Ukraińcom - przyp. red.), niż powinno się dawać" - tumaczył.

Prof. Boćkowski zwrócił uwagę, że "przydałaby się też dobra komunikacja na kierunku ukraińskim, informująca o tym, co i jak się zmienia". - Że tak naprawdę to nie jest żadna zła wola, tylko po prostu nie można cały czas działać na specustawach. Zwłaszcza, że nic z tych uprawnień, takich nabytych, nie zostanie za bardzo wycofanych. Nadal wszystkie osoby pracujące są ubezpieczone, nadal te ubezpieczenia obowiązują dzieci, nadal wszystkie osoby, które założyły działalność gospodarczą, mogą ją prowadzić. To, że wszystko wejdzie w ustawy o cudzoziemcach, to nawet lepiej, bo w niektórych przypadkach da się to wykorzystać także do innych osób, nie tylko tych, które uciekały z obszaru wojny w Ukrainie - przyznał.

"Tak wyłączymy dezinformację"

Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że "musimy tutaj w tego typu przypadkach dobrą osłonę dezinformacji stosować". - Nie tylko ogłaszać, że takie i takie rzeczy się w zapisach pojawiły, ale cały czas, na poziomie wojny informacyjnej, pilnować wszelkich rzeczy, które pojawiają się w przestrzeni i natychmiast je dementować. To jest ważna rola rzecznika rządu, ważna rola ministerstwa, żeby ten kontakt pomiędzy rządem, partiami politycznymi a mediami był jak najpełniejszy. Bo w ten sposób po prostu wyłączymy tę dezinformacją rosyjską - tłumaczył.

Prof. Boćkowski uważa, że zmiany przepisów były konieczne, także ze względów bezpieczeństwa Polski. - Będziemy mieli pełny, dokładny spis osób, które te numery (PESEL - przyp. red.) będą posiadały, będą wszystkie dane, będą wszystkie informacje zebrane. Robiąc specustawę i wpuszczając tutaj Ukraińców, w wielu przypadkach nie sprawdziliśmy, kto przyjechał i skąd przyjechał, nie mieliśmy tych danych, co utrudniało także działania w momencie, w którym takie osoby wchodziły na różnego rodzaju drogę działań przestępczych czy też były werbowane przez Federację Rosyjską - wyjaśnił.

Cztaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Jakub Kukla
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej