Prokurator i policja w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa

Policja weszła do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. Prowadzone są tam czynności procesowe przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej, który jest na miejscu - przekazała stołeczna policja. Chodzi o przeszukanie w biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, którego biuro mieści się w siedzibie KRS.

2026-01-21, 12:26

Prokurator i policja w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa
Policjanci weszli do siedziby KRS na zlecenie prokuratury. Foto: Lukasz Gdak/East News

Prokurator w asyście policji wszedł do siedziby KRS. Trwa przeszukanie

Prokurator PK Anna Adamiak poinformowała w środę na platformie X o czynnościach procesowych przeprowadzanych w siedzibie biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Biuro Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych mieści się w siedzibie KRS. 

Owe czynności procesowe prowadzone są przez prokuratora Prokuratury Krajowej, który wszedł do KRS w asyście policji, co potwierdził rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji podkom. Jacek Wiśniewski.

Do sprawy odniosła się także KRS. "Policja i prokuratorzy znowu pojawili się w siedzibie KRS. Czyżby po akta dyscyplinarne sędziów? To pierwszy efekt dzisiejszej prezentacji »ustawy praworządnościowej« w Sejmie przez szefa MS Waldemara Żurka?" - napisała w mediach społecznościowych Krajowa Rada Sądownictwa.

"Ustawa praworządnościowa" w Sejmie. Takie są założenia projektu prawa autorstwa Żurka

W Sejmie odbędzie się w środę pierwsze czytanie tak zwanej ustawy praworządnościowej oraz nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Pomysłodawca nowego prawa, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oceniał wcześniej, że gdyby "ustawa praworządnościowa" została przyjęta, nie doszłoby do sytuacji, która miała miejsce w Giżycku. 

Czytaj więcej: 

Przypomnijmy, że 12 stycznia giżycki Sąd Rejonowy oddalił wniosek o podział majątku wspólnego dwóch eks-małżonków, uznając, że orzeczenie o rozwodzie nie istnieje, ponieważ w sprawie rozwodowej orzekał tak zwany neosędzia. W ocenie sądu nie ustała więc przesłanka istnienia majątku wspólnego.

- "Ustawa praworządnościowa" zakłada, iż taki wyrok rozwodowy pozostałby w mocy dla tak zwanego "bezpieczeństwa obrotu" - przekazał w rozmowie z dziennikarzami Waldemar Żurek. - Takie orzeczenia będą zapadały, i ta sytuacja może się pogarszać z każdym miesiącem. Ja bym bardzo chciał, jako minister sprawiedliwości, by tę sytuację naprawić, i mam nadzieję, że te projekty staną się prawem, że prezydent pochyli się nad problemem każdego Kowalskiego, i te problemy podpisze - przekazał minister sprawiedliwości i prokurator generalny. 

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/PAP/Radio ZET/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej