Rząd hiszpański wskazał możliwą przyczynę katastrofy w Adamuz. Maszyniści będą strajkować
Maszyniści w Hiszpanii zapowiedzieli trzydniowy strajk generalny. Jest on spowodowany dwoma katastrofami kolejowymi, które miały miejsce w ostatnim czasie. Związek zawodowy SEMAF domaga się działań zwiększających bezpieczeństwo na kolei.
2026-01-22, 08:49
Katastrofa w Adamuz. Rząd wskazuje przyczynę
W środę odbyła się konferencja prasowa, podczas której minister transportu Oscar Puente przedstawił hipotezy na temat przyczyn niedzielnej katastrofy kolejowej na południu kraju. Wskazał na możliwą wadę infrastruktury, jednocześnie zaznaczając, że śledczy nie mają stuprocentowej pewności co do powodu, przez który doszło do zdarzenia.
- Jeśli coś jest oczywiste, to fakt, że to nie konserwacja, zużycie ani brak kontroli doprowadziły do wypadku (…). Nie mamy do czynienia z problemem braku inwestycji, tylko z problemem, którego nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy - powiedział Oscar Puente.
Poinformował, że w wózkach kołowych pociągu Iryo, który się wykoleił i uderzył w wagony pociągu Alvia, wykryto „niewielkie wgniecenia o grubości jednego milimetra i szerokości dwóch-trzech centymetrów”.
- Byłoby zbyt ryzykowne twierdzić, że ślady na wózkach oznaczają wadę infrastruktury. Jest to niewątpliwie możliwe, ale nie mogę tego stwierdzić, ponieważ nie robią tego nawet technicy prowadzący dochodzenie - powiedział Oscar Puente.
Na razie nie wiadomo, czy owe wgniecenia były przyczyną, czy skutkiem katastrofy kolejowej.
Czytaj też:
Na tej samej konferencji przekazano, że państwowy zarządca infrastruktury kolejowej ADIF zniósł tymczasowe ograniczenia prędkości na trasie Madryt-Barcelona do 160 km/h. Oznacza to, że pociągi mogą, z paroma wyjątkami, jechać z prędkością 300 km/h. Rząd zapowiedział utrzymanie prędkości 350 km/h wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Zapowiedział także wznowienie połączenia kolejowego Madryt-Andaluzja, które ma nastąpić 2 lutego.
Maszyniści w Hiszpanii ogłaszają strajk generalny
Ze względu na ostatnie wypadki kolejowe - zarówno ten w Adamuz, jak i wtorkowy, w Katalonii - największy związek zawodowy maszynistów w Hiszpanii SEMAF w środę ogłosił trzydniowy strajk generalny w dniach 9-11 lutego. Związkowcy domagają się podjęcia przez władze działań, które zagwarantują bezpieczeństwo na kolei.
Jak skomentował minister Oscar Puente, nie jest to „najlepszy sposób wyrażenia swojego niezadowolenia”.
Kilka dni temu maszyniści zwrócili uwagę na to, że już wcześniej zgłaszali zarządcy infrastruktury problemy techniczne na tej linii. Związek SEMAF poinformował, że sygnały dotyczące zużycia torów, pęknięć szyn oraz niestabilnej sieci trakcyjnej były przekazywane ADIF już wcześniej i obejmowały także odcinek, na którym doszło do zderzenia pociągów.
Katastrofa w Adamuz jest jedną z największych katastrof tego typu, jakie miały miejsce w Hiszpanii w XXI wieku. Liczba ofiar śmiertelnych katastrofie kolejowej w Hiszpanii wzrosła do 41. Ponadto 150 osób zostało rannych. W wypadku zginął maszynista.
Źródło: wnp.pl/PolskieRadio24.pl