Tajemniczy projekt Putina na Arktyce. Baza na dryfującym lodzie
Rosja planuje budowę nowej bazy badawczej na dryfującej krze lodowej w rejonie bieguna północnego, która ma łączyć naukę z turystyką. Projekt firmowany dekretem Władimira Putina budzi jednak wątpliwości ze względu na topniejący lód Arktyki.
2026-01-27, 09:31
Rosja planuje bazę na biegunie północnym
Na dryfującej krze lodowej ma powstać Artur Chilingarov Ice Base - nowa rosyjska baza badawcza, która jednocześnie będzie dostępna dla zamożnych turystów. Pięciodniowy pobyt na biegunie północnym ma kosztować co najmniej 40 tys. euro. Dekret ws. utworzenia bazy Władimir Putin podpisał 15 grudnia, zobowiązując rząd do udziału w projekcie północno-biegunowej placówki.
Baza ma zostać zbudowana we współpracy z Rosyjskim Towarzystwem Geograficznym oraz Rosyjską Akademią Nauk. Decyzja ta jest bezpośrednim następstwem udziału Putina w październikowym kongresie Towarzystwa Geograficznego. Rosja od dekad prowadzi badania naukowe na dryfujących stacjach arktycznych, jednak zmiany klimatyczne coraz bardziej utrudniają znalezienie stabilnych kier lodowych. Ostatnia pełnoprawna stacja "Biegun Północny-40" powstała w 2012 r. i została zamknięta już w 2013 r. z powodu pękającego lodu.
Putin: konsolidacja nowych map Federacji Rosyjskiej
Przez wiele lat rosyjscy przedsiębiorcy organizowali również obóz Barneo Ice Camp w pobliżu bieguna północnego. Ze względu na niestabilne warunki lodowe ostatnia edycja odbyła się w 2018 r., choć organizatorzy zapowiadają próbę powrotu w 2026 r. Nie wiadomo jednak, czy nowa baza Artura Czilingerowa będzie współpracować z obozem Barneo ani czy jej budowa w ogóle będzie możliwa w obliczu kurczącej się pokrywy lodowej.
Październikowy kongres Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego pokazał wyraźne wsparcie Kremla dla jego działań. Podczas obrad przedstawiciele rosyjskich elit dyskutowali nie tylko o Arktyce, lecz także o inicjatywach dot. okupowanych terytoriów Ukrainy.
W swoim wystąpieniu Putin podkreślał znaczenie geografii w kwestiach terytorialnych i zapowiedział, że rok 2027 zostanie ogłoszony "rokiem geografii". Jak stwierdził, "jest to ważne z politycznego punktu widzenia", a jednym z kluczowych wydarzeń ma być "konsolidacja map, nowych map, Federacji Rosyjskiej".
- Laserowa zagłada pod Pokrowskiem. Wystarczyło jedno uderzenie
- Rolnicy z większą ochroną? PE głosuje ws. umowy z Mercosurem
Źródło: Thebarentsobserver.com/tw