Waldemar Żurek złamał przepisy? Grozi mu 1500 zł mandatu i 15 punktów karnych

Krakowska policja prowadzi postępowanie w sprawie nagrania, na którym widać, jak minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, udzielając wywiadu za kierownicą, ma nie ustąpić pierwszeństwa pieszej na przejściu.

2026-01-27, 13:21

Waldemar Żurek złamał przepisy? Grozi mu 1500 zł mandatu i 15 punktów karnych
Waldemar Żurek. Foto: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Policja sprawdza zachowanie Żurka za kierownicą

Krakowska policja sprawdza, czy doszło do naruszenia przepisów drogowych przez ministra sprawiedliwości. Funkcjonariusze zajmują się analizą nagrania z podcastu, na którym widać, jak Waldemar Żurek, udzielając wywiadu za kierownicą, nie ustępuje pierwszeństwa pieszej.

- Jeżeli miałoby to być nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, to za nieustąpienie na przejściu dla pieszych, grozi mandat karny w wysokości 1500 złotych i 15 punktów karnych - wyjaśniła w rozmowie z Polskim Radiem Anna Wolak-Gromala z komendy miejskiej policji w Krakowie.

Postępowanie zostało wszczęte we wtorek, dzień po tym, jak nagranie pojawiło się w internecie. Funkcjonariusze muszą m.in. ustalić, z jakiego dnia pochodzi nagranie, a także zgromadzić własne materiały dowodowe, w tym ewentualne zapisy z monitoringu miejskiego.

Scena na pasach z udziałem Żurka. "Nie uchylam się od odpowiedzialności"

Sprawa dotyczy przejazdu przez przejście dla pieszych w momencie, gdy na pasy wchodziła piesza. Do sytuacji doszło podczas nagrania wywiadu, w którym minister Żurek prowadził samochód typu maluch. - Proszę uważać - mówił prowadzący program "Duży w Maluchu". - Przejechałby pan prawie po tej pani. Minister odpowiedział, że piesza była jeszcze daleko, podkreślając, że jeździ bezpiecznie.

Minister odniósł się do sprawy we wpisie na platformie X: "Zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym obowiązują wszystkich. Ostateczna ocena należy jednak do policji. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Jeżeli miało miejsce wykroczenie, nie uchylam się od odpowiedzialności" - napisał.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej