Hologram w trakcie operacji mózgu. Lekarze porównują to do GPS
Chirurdzy z Uniwersytetu Medycznego w Amsterdamie przeprowadzili pierwszą na świecie operację mózgu z wykorzystaniem hologramu mieszanej rzeczywistości. Technologia ta pozwala użytkownikom oglądać trójwymiarowe obrazy mózgu pacjenta przez okulary. Czy mamy do czynienia z przełomem w chirurgii?
2026-01-28, 13:54
Operacja mózgu z użyciem hologramu
Na Uniwersytecie Medycznym w Amsterdamie przeprowadzono ratującą życie operację mózgu. Wykorzystano hologram mieszanej rzeczywistości - po raz pierwszy w historii medycyny.
W komorach mózgowych pacjenta zgromadził się płyn, który zagrażał jego życiu. Aby go usunąć, chirurg musiał wprowadzić do mózgu rurkę. W 20 proc. kończy się to niepowodzeniem, ponieważ trudno jest ułożyć dren we właściwym miejscu. Aby zwiększyć szanse pacjenta, chirurg przeprowadził operację z użyciem hologramu mieszanej rzeczywistości.
Okulary Hololens na rzeczywistym obrazie mózgu pacjenta wyświetlały jego trójwymiarowy odpowiednik. Dzięki temu chirurg mógł znaleźć właściwą drogę do płynu w mózgu. Neurochirurg Maarten Bot porównał wykorzystanie hologramu do nawigacji samochodowej. Stwierdził, że obecna metoda działa trochę jak widzenie trasy z wyprzedzeniem. - Dzięki hologramowi nie odrywasz wzroku od drogi, ale widzisz, gdzie jesteś i dokąd musisz jechać - wyjaśnił.
Przełom w medycynie?
Szpital poinformował, że technologia ta będzie teraz stosowana przy wprowadzaniu drenu do komór mózgu - procedurze wykonywanej u setek pacjentów rocznie. We współpracy z UMC Utrecht prowadzane są badania kliniczne, aby sprawdzić, czy technologia ta zmniejszy liczbę błędów. Dotychczas neurochirurdzy korzystali z systemu nawigacyjnego, aby określić swoje położenie w komorach mózgu. Jednak konieczność odrywania wzroku od pola operacyjnego sprawiała, że było to niepraktyczne rozwiązanie.
Dzięki nowym okularom HoloLens z rzeczywistością mieszaną chirurdzy będą mogli podczas operacji widzieć trójwymiarowe obrazy mózgu wyświetlane jako hologram bezpośrednio na głowie pacjenta.
Dotychczas w 2 na 10 przypadków nacięcie wykonywano w niewłaściwym miejscu, co skutkowało koniecznością powtórzenia zabiegu. Było to bardzo obciążające dla pacjenta. Nowa technika ma zwiększyć prawdopodobieństwo prawidłowego wykonania operacji już za pierwszym razem.
Czytaj także:
- Jej mózg po śmierci miał posłużyć do ważnych badań. Szpital zgubił organ
- "Szwajcarska precyzja na zamówienie". Nowatorska operacja w Mielcu
- Wątroba świni przeszczepiona człowiekowi. Naukowcy: to przełom
Źródło: IAR/fakty.pl