Jest decyzja w sprawie Goncalo Feio. Prezes mówi wprost: nie spodziewałem się

Goncalo Feio po raz kolejny został bohaterem skandalu, który wywołał spore poruszenie w Ekstraklasie. Portugalski szkoleniowiec we wtorek przestał być trenerem Radomiaka. O sytuacji wypowiedział się prezes klubu Sławomir Stempniewski. Nie ukrywał, że nie spodziewał się takiego obrotu spraw. 

2026-03-10, 18:57

Jest decyzja w sprawie Goncalo Feio. Prezes mówi wprost: nie spodziewałem się
Goncalo Feio nie jest już trenerem Radomiaka. Foto: Grzegorz Wajda/REPORTER
Czytaj więcej:

Kolejny skandal w karierze Feio

Nazwisko Goncalo Feio kojarzy się polskim kibicom dość jednoznacznie. Portugalczyk właściwie w każdym miejscu swojej pracy dostarczał emocji, choć niekoniecznie chodziło o te sportowe. Tym razem nie było inaczej, a we wtorek stało się już jasne, że kariera szkoleniowca w Radomiu dobiegła końca. I stało się to w atmosferze skandalu.

Feio w niedzielę starł się z Dariuszem Wójcikiem - radnym oraz pracownikiem klubu. Podczas scysji miał on uderzyć trenera, który zgłosił zdarzenie policji. Prezes Sławomir Stempniewski skomentował ostatnie wydarzenia w klubie. Podczas wtorkowej konferencji prasowej poinformował, że Goncalo Feio nie będzie już trenerem tej drużyny.

Prezes przyznaje: nie spodziewałem się

- Zdarzenie jest przez nas jednoznacznie potępiane. Instytucje państwowe będą decydować dalej, jakie będą konsekwencje tego zdarzenia. Dzień po meczu trener Goncalo Feio osobiście przekazał sztabowi szkoleniowemu, że nie będzie dalej prowadził pierwszego zespołu Radomiaka. Jest to dla mnie sytuacja dyskomfortowa, bo nie spodziewałem się, że w ten sposób zakończy się współpraca z trenerem Feio. Nie bardzo mam ochotę rozgrzebywać sprawy, które w każdym klubie na świecie zostają w szatni - powiedział Stempniewski. Dodał, że Portugalczyka zastąpi dotychczasowy asystent - Kiko Ramirez, były trener i dyrektor sportowy Wisły Kraków.

Posłuchaj

Sławomir Stempniewski w rozmowie z Polskim Radiem mówił o zakończeniu współpracy z Goncalo Feio (Polskie Radio) 0:48
+
Dodaj do playlisty

Zdarzenie z Goncalo Feio dołącza do listy skandali z jego udziałem. Przez długi czas ciągnęła się za nim sprawa z Motoru Lublin, gdzie rzucił kuwetą na dokumenty w prezesa klubu i obrażał rzeczniczkę prasową. Po zaskakującym przejęciu Legii znów dał o sobie znać jego wybuchowy charakter, a do odejścia doszło, gdy nie porozumiał się z władzami klubu odnośnie przedłużenia kontraktu. Następnie ekspresowo, bo po 23 dniach, rozwiązał umowę z grającym w Ligue 2 Dunkerque. Radomiak był jego kolejnym przystankiem w Polsce. Biorąc pod uwagę sposób odejścia, niewykluczone, że ostatnim.

Źródło: PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

Wróć do strony głównej