Niż znad Niemiec i Czech uderzy w Polskę. W te regiony dotrze burzowa strefa
W poniedziałek przez Polskę przejdzie burzowy front. W ciągu doby miejscami może spaść nawet 30 mm deszczu. IMGW prognozuje również grad oraz silne porywy wiatru.
2026-05-11, 07:03
- Wakacyjne loty nagle tanieją. Obniżki nawet o 44 procent
- Niemcy mają problem z ropą. Polska może odegrać kluczową rolę
- To będzie następca Grbicia? Polska siatkówka czekała na to 10 lat
Do Polski wkroczy burzowy front. Wszystko przez niż
Załamanie pogody nad Polską to wynik niżu, który dotrze do naszego kraju znad pogranicza Czech i Niemiec. Układ niskiego ciśnienia będzie się przemieszczał nad północno-zachodnią Polskę - wynika z najnowszych prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (w skrócie IMGW).
Wraz z niżem do Polski dotrze układ frontów atmosferycznych - to wąski obszar przejściowy, który oddziela masy powietrza o różnych właściwościach termicznych i wilgotnościowych. W zależności od tego, jaka masa powietrza napiera na drugą masę, rozróżnia się front ciepły i chłodny.
Pokazali mapę burz. Te regiony są najbardziej zagrożone
IMGW opublikowało nową mapę, na której widać prognozę burzową na poniedziałek - od godziny 8:00 do 20:00. Gwałtowne zjawiska pogodowe obejmują przede wszystkim południową i centralną Polskę. W zaznaczonej na żółto strefie możliwe są burze z porywistym wiatrem i gradem. Na obrzeżach kraju zaznaczono strefy słabszych burz, miejscami z prawdopodobieństwem poniżej 60 proc.
Prognoza burzowa na poniedziałek (źródło: IMGW) IMGW wyjaśniło, że z południowego zachodu do naszego kraju napłynie ciepłe i zasobne w wilgoć powietrze polarne morskie. Napływa ono znad północnego Atlantyku, przynosząc wysoką wilgotność i zachmurzenie. Stamtąd też nadciągnie strefa przelotnych opadów deszcz oraz rozproszone burze.
Grad i wichury w kilku regionach. Tam będzie najgorzej
Meteorolodzy ujawnili, że w ciągu dnia, w poniedziałek, burze będą się rozprzestrzeniać w kierunku centrum i Pomorza. Mogą im towarzyszyć silne porywy wiatru do około 75 km/h. Opady deszczu na ogół nie powinny przekraczać 20 mm, jedynie na obszarach podgórskich mogą być silne, do około 30 mm.
Lokalnie niewykluczony jest drobny grad (do 2-3 cm średnicy). Taki opad może już wgniatać karoserię aut, uszkadzać szyby i powodować poważne straty w uprawach.
- Polska zostanie przecięta na pół. Meteorolodzy: nadciągają burze i ulewy
- Zimni ogrodnicy nadciągają. W tych miejscach możliwe przymrozki i śnieg
- Potężny atak zimy w środku maja. W pół doby spadło 31 cm śniegu
Źródła: PolskieRadio24.pl/IMGW/pb