Celny cios w kluczową infrastrukturę Rosji. Zniszczenia widać z kosmosu

Ukraińskie drony zaatakowały skład ropy naftowej w obwodzie woroneskim w Rosji - przekazały ukraińskie media powołując się na zdjęcia satelitarne opublikowane w Telegramie. Władze rosyjskiego obwodu potwierdzają wybuch pożaru, ale utrzymują, że wywołały go spadające odłamki zestrzelonych bezzałogowców.

2026-01-28, 15:25

Celny cios w kluczową infrastrukturę Rosji. Zniszczenia widać z kosmosu
Na zdjęciach satelitarnych widać skutki ukraińskiego ataku. Foto: Screen X
Czytaj także:

Pożar w rosyjskim składzie paliw

Do ataku na Chocholski Skład Naftowy w miejscowości Chocholski w obwodzie woroneskim w Rosji doszło w nocy z wtorku na środę. Potwierdził to gubernator tego regionu, który zaalarmował lokalnych mieszkańców o pożarze w zakładzie i ogłosił alert bezpieczeństwa ze względu na bezzałogowe statki powietrzne. Naoczni świadkowie informowali także, że w pobliżu składnicy słychać było wybuchy.

Na opublikowanych na profilu Exilenova+ w Telegramie zdjęciach satelitarnych widać dokładną mapę zaatakowanego terenu. Jeden ze zbiorników jest wyraźnie wypalony. Władze obwodu oficjalnie zapewniły jednak, że pożar został wywołany przez odłamki ukraińskich maszyn, które rozpadły się w powietrzu, zestrzelone przez rosyjską obronę przeciwlotniczą. Jednocześnie zabronił publikować jakiekolwiek zdjęcia z okolic składnicy - podaje Militarnyi.com.

Kolejny celny atak Ukrainy

W ostatnim czasie Ukraińcy zaatakowali także skład paliw Penzanefteproduct w rosyjskim Penzie. Na opublikowanym w sieci nagraniu wyraźnie widać co najmniej jeden całkowicie zniszczony zbiornik paliwa i ślady uszkodzeń termicznych na kilku sąsiednich zbiornikach.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej