Atak zimy w USA. Mrozy nie odpuszczają. Wzrosła liczba ofiar
Ponad 70 osób zginęło w USA w wyniku burzy zimowej, która przetoczyła się przez wiele stanów. Północ kraju wciąż zmaga się z ekstremalnie niskimi temperaturami.
2026-01-29, 09:16
Burza zimowa dotknęła około 200 mln Amerykanów
Wśród przyczyn śmierci wymieniano hipotermię spowodowaną wychłodzeniem organizmu, wypadki samochodowe, wypadki z udziałem pługów śnieżnych, wypadki na sankach oraz nagłe zatrzymania akcji serca związane z odśnieżaniem. Narodowa Służba Meteorologiczna podała, że "zimowa nawałnica przetoczyła się przez dwie trzecie terytorium USA, dotykając około 200 milionów ludzi, przynosząc obfite opady śniegu, deszczu, deszczu ze śniegiem i mroźne temperatury".
Obecnie temperatury w dalszym ciągu utrzymują się poniżej normy. Tak jest między innymi na zwykle ciepłej przez cały rok południowej Florydzie.
Służby meteorologiczne ostrzegają, że może to być najdłuższy okres mrozów od kilku dekad. Z powodu zimowych nawałnic wciąż ponad 312 tysięcy gospodarstw domowych odczuwa przerwy w dostawach prądu, głównie w stanach południowych i południowo-wschodnich.
- Polska w kleszczach lodu i zimna. Meteorolodzy z Niemiec wskazali datę
- Wir polarny stworzył potwora. Idzie śnieżny huragan o ogromnej sile
- Polska w arktycznej bańce. Meteorolodzy: takiego lutego nie było od lat
Źródło: Polskie Radio/Jan Pachlowski/łl