PiS razem z Braunem? Trela: Kaczyński dla władzy pójdzie z diabłem
Jarosław Kaczyński wykluczył koalicję PiS z Grzegorzem Braunem. Do słów polityka odniósł się w "Sygnałach dnia" Tomasz Trela (Lewica). - Jarosław Kaczyński powie dzisiaj absolutnie wszystko, żeby oszukać wyborców. Jeżeli będzie miał arytmetyczną możliwość stworzenia z Braunem koalicji, to po porostu to zrobi - ocenił.
2026-01-29, 10:15
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Jarosław Kaczyński odrzucił możliwość współpracy z Grzegorzem Braunem
- Słowa prezesa PiS komentował w Jedynce Tomasz Trela
- Proszę nie wierzyć Kaczyńskiemu, bo Kaczyński dla władzy pójdzie z diabłem - stwierdził
OGLĄDAJ. Tomasz Trela (Lewica) gościem Agaty Kondzińskiej
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w niedzielę podczas spotkania z wyborcami w Skarżysku-Kamiennej wykluczył możliwość współpracy z Grzegorzem Braunem. - Sprawa sojuszu, tu trzeba to sobie jasno powiedzieć, może to was zaskoczy, ale to mój obowiązek jako Polaka i polityka - żadnych sojuszy z Braunem. Sojusz z nim to jak sojusz z Putinem, to poza wszelkimi wątpliwościami - powiedział. Tomasz Trela w "Sygnałach dnia" został zapytany, czy można wierzyć w te słowa prezesa PiS. Jak przypomniał, Kaczyński mówił kiedyś, że nie będzie w koalicji z Samoobroną, a był.
- Jeżeli chodzi o wiarygodność Kaczyńskiego, to pamiętam, jak prezentował Gowina jako ministra obrony narodowej, a później zrobił szefem Antoniego Macierewicza. Jarosław Kaczyński powie dzisiaj absolutnie wszystko, żeby oszukać wyborców. Jeżeli Kaczyński będzie miał arytmetyczną możliwość stworzenia z Braunem koalicji, to po porostu to zrobi. Proszę nie wierzyć Kaczyńskiemu, bo Kaczyński dla władzy pójdzie z diabłem, żeby tylko do władzy się dorwać, dlatego to jest tak strasznie groźne - wyjaśnił.
"Zwolennicy Konfederacji chcą wyprowadzać Polskę z UE"
Tomasz Trela ocenił, że jest to tym bardziej niebezpieczne, ponieważ słyszał, że trwa próba wyłaniania programu w Konfederacji Sławomira Mentzena i Krzysztofa Boska. - Tam podobno jednym z postulatów jest to, żeby wyprowadzać Polskę z UE. Zwolennicy Konfederacji chcą wyprowadzać Polskę z UE, a my właśnie z UE dostaliśmy 44 miliardy złotych na obronność - przekazał, wskazując, że dzięki UE Polska realnie się zmieniła. - My musimy zrobić wszystko, żeby Lewica miała ponad 10 proc. poparcia w wyborach parlamentarnych i to jest nasz minimalny cel. Koalicja Obywatelska musi utrzymać liderstwo i musimy zrobić absolutnie wszystko, żeby koalicjanci, którzy są pod progiem wyborczym - Polska 2050 i PSL - przekroczyli próg wyborczy, wtedy jesteśmy spokojni i bezpieczni - stwierdził.
- My idziemy po zwycięstwo w 2027 roku jako koalicja partii demokratycznych i musimy wygrać z tym złem, które chce wyprowadzać Polskę z UE. Prawica chce wyprowadzić Polskę z UE - podkreślił. Prowadząca zapytała, co jeśli zabraknie głosów. - Nie będzie brakować, nie może. Półtora roku jest od tego, żebyśmy gryźli trawę, pracowali, robili robotę w rządzie, parlamencie, w terenie, żeby nie brakowało. Musimy dziś powiedzieć, jaka jest alternatywa dla rządów koalicji demokratycznej. Alternatywą jest Kaczyński, Braun, Mentzen i Bosak. To jest ciemnobrunatna alternatywa dla naszego kraju - zaznaczył.
Czytaj także:
- Spotkanie z prezydentem. Konfederacja ujawnia, o czym chce rozmawiać
- Niemiecki poseł chce reparacji od Polski za Nord Stream. Bryłka: skandaliczne słowa
- Wyrzuciła "krzyż" w klasie. Nauczycielka może wrócić do pracy
Źródło: Jedynka
Prowadzący: Agata Kondzińska
Opracowanie: Aneta Wasilewska