Ukraińcy wskazali liderów wsparcia. Jak oceniono Polskę?

W Kijowie nie ma wątpliwości co do polskiego wsparcia w wojnie z Rosją. Z najnowszego raportu wynika jednak, że to Wielka Brytania i Niemcy skuteczniej zadbały o swój wizerunek w oczach ukraińskiej opinii publicznej - zwraca uwagę w piątek "Rzeczpospolita", omawiając raport Centrum Mieroszewskiego "Polska i Polacy oczami Ukraińców" za 2025 rok.

2026-01-30, 07:46

Ukraińcy wskazali liderów wsparcia. Jak oceniono Polskę?
Ukraińcy wskazali kraje wsparcia. Polska dopiero trzecia. Foto: Aliaksandr Valodzin/East News

Kto pomaga Ukrainie militarnie? Polska dopiero trzecia

Uczestnikom badania zadano pytanie: które z państw europejskich najbardziej pomaga Ukrainie w sferze wojskowej? 32 proc. wskazało na Wielką Brytanię. Zdaniem 29 proc. Ukraińców to Niemcy. Polska znalazła się na trzecim miejscu - tej odpowiedzi udzieliło 14 proc. ankietowanych. Kolejna jest Francja z 4-proc. wynikiem. Opcję "trudno powiedzieć" wybrało 13 proc. osób.

W grudniu 2024 r. kolejność była ta sama: zapytano wówczas, które z europejskich państw najbardziej pomogło Ukrainie w obu obszarach (wojskowym i humanitarnym). Na pierwszym miejscu znalazła się Wielka Brytania (34 proc.), na drugim Niemcy (29 proc.), a na trzecim Polska (23 proc.).

Niemcy przed Polską w pomocy humanitarnej

Kolejne pytanie brzmiało: który europejski kraj zapewnia największą pomoc humanitarną? 25 proc. zapytanych o zdanie Ukraińców odpowiedziało, że Niemcy, zaś 23 proc. uważa, że Polska. Na Wielką Brytanię wskazało 11 proc. ankietowanych. Opcję "trudno powiedzieć" wybrało 26 proc.

Respondenci najczęściej deklarowali "bardzo pozytywny" lub "raczej pozytywny" stosunek do premiera Donalda Tuska - taką ocenę wyraziło 47 proc. badanych. Na kolejnych pozycjach znaleźli się Radosław Sikorski z wynikiem 37 proc. oraz Jarosław Kaczyński, którego pozytywnie oceniła jedna czwarta ankietowanych (25 proc.).

Dlaczego Polska przegrywa wizerunkowo? Były ambasador wyjaśnia

- Niemcy są mistrzami świata w autopromocji. Brytyjczycy zaś mocno zaznaczają swoją obecność na Ukrainie - są lepsi w maratony, podczas gdy my wyspecjalizowaliśmy się w sprincie. Polskie władze pomagają, ale wraz ze wzrostem postaw sceptycznych niekoniecznie się tym chwalą. Poza tym nasze zasoby są na wyczerpaniu: nasz przemysł obronny nie jest w stanie produkować tyle, co niemiecki - powiedział "Rzeczpospolitej" Bartosz Cichocki, do 2023 r. ambasador RP w Kijowie.

Badanie na zlecenie Centrum Mieroszewskiego zrealizowała w Ukrainie pracownia Info Sapiens (próba 1010; wywiady telefoniczne wspomagane komputerowo – CATI). Dane zebrała w listopadzie ubiegłego roku.

Czytaj także:

Źródło: PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej