Zajrzeliśmy do punktów niezłomności w Kijowie. Tak radzą sobie mieszkańcy
Ponad 700 budynków w Kijowie wciąż pozostaje bez ogrzewania, a prognozy zapowiadają kolejną falę siarczystych mrozów. Sprawdziliśmy na miejscu, jak wygląda codzienność mieszkańców stolicy Ukrainy.
2026-01-29, 09:17
Setki budynków w Kijowie bez ciepła. Trwa walka z mrozem
Ponad 700 budynków w Kijowie nadal pozostaje bez ogrzewania. Władze miasta prowadzą intensywne działania, by przywrócić dostawy ciepła przed nadciągającą falą siarczystych mrozów. Tymczasem zmarznięci mieszkańcy stolicy Ukrainy szukają schronienia i pomocy w tzw. punktach niezłomności.
- Jestem na terenie, gdzie sytuacja jest najtrudniejsza i to właśnie tutaj tworzone są punkty niezłomności. Jestem teraz przed jednym z nich, to mały pomarańczowy namiot, przy którym pracuje generator, jest też nagrzewnica. W środku jest ciepło, można napić się herbaty, zjeść ciepły posiłek - relacjonuje nasz specjalny wysłannik Mateusz Czmiel.
Jak dodaje, mieszkańcy, z którymi rozmawiał, opisywali dramatyczne warunki w swoich domach. W mieszkaniach temperatura spadła do zaledwie 6-7 stopni.
- Jest ciężko, w tym budynku właściwie nie ma niczego. Prądu nie ma już drugą dobę, ogrzewania również. W mieszkaniu jest 8 stopni. Trzy swetry, dwie pary spodni i pod kołdrę. Do butelek nalewamy gorącą wodę i tak się ogrzewamy, kot też nas ogrzewa. Służby robią, co mogą, by przywrócić dostawy ciepła, natomiast w przypadku Trojeszczyny będzie to najbardziej skomplikowane, ponieważ jest to jedyna dzielnica Kijowa, która w 100 proc. jest zależna od jednego źródła ogrzewania - mówi jedna z mieszkanek.
Posłuchaj
- Czegoś takiego jeszcze nie było. Rosjanie skapitulowali przed ukraińskim pojazdem
- Rosjanin przebrał się za pingwina. Myślał, że go nie rozpoznają
- Felsztinski: w Moskwie nikt nie cierpi. Rosja może walczyć jeszcze długo
Źródło: Polskie Radio/Mateusz Czmiel/nł