Czegoś takiego jeszcze nie było. Rosjanie skapitulowali przed ukraińskim pojazdem
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, przedstawiające trzech rosyjskich żołnierzy, którzy poddali się na froncie. Choć takie sytuacje nie są czymś nowym, to ta była wyjątkowa, ponieważ po raz pierwszy wojskowi zostali zmuszeni do poddania się przez naziemnego drona.
2026-01-27, 13:15
Naziemny dron znalazł Rosjan. Żołnierze się poddali
Z nieoficjalnych doniesień wynika, że sytuacja miała miejsce 22 stycznia w rejonie miejscowości Łyman w obwodzie donieckim. Na początku nagrania, które pojawiło się w mediach społecznościowych widać rosyjskiego żołnierza w białym kamuflażu leżącego na ziemi.
Po krótkiej chwili wojskowy wstaje i z rękami uniesionymi w górze idzie w kierunku drona. Zza rogu wychodzi kolejny żołnierz, który w ten sam sposób opuszcza ukrycie. Obaj padają na kolana tuż przy naziemnym dronie.
Wówczas w kadrze ukazuje się kolejny żołnierz. On również kieruje się w stronę drona. Jego mundur jest wyraźnie poplamiony - prawdopodobnie krwią - co wskazuje na to, że wcześniej został ranny.
Nowa broń Ukraińców?
Po dotarciu do bezzałogowego pojazdu wszyscy trzej zdejmują kamizelki z ekwipunkiem i kładą się na ziemi z rękami nad głowami, nerwowo spoglądając przy tym w górę. Być może w okolicy krążył również dron powietrzny.
Nie jest jasne, jakiego typu bezzałogowiec zmusił Rosjan do poddania się. Z nieoficjalnych informacji wynika, że był wyposażony w karabin maszynowy kalibru 12,7 mm. Analogiczne uzbrojenie posiada robot uderzeniowo-rozpoznawczy Zmij Droid.
Na początku stycznia ukraińskie ministerstwo obrony dopuściło go do użytku przez armię. Niewykluczone, że na nagraniu można zaobserwować jeden z pierwszych realnych testów maszyny na polu bitwy.
- Niebo w ogniu nad Charkowem i Odessą. Rosja uderzyła w cywilów
- Donbas ceną za bezpieczeństwo? USA stawiają warunki Ukrainie
- Laserowa zagłada pod Pokrowskiem. Wystarczyło jedno uderzenie
Źródło: Polskie Radio/X/egz