PiS obawia się katastrofy. Senatorowie mówią o pakcie z Konfederacją

Z nieoficjalnych rozmów z senatorami Prawa i Sprawiedliwości wynika, że widzą oni potrzebę zawarcia paktu senackiego z Konfederacją na kolejne wybory parlamentarne. Politycy mówią jednak, że Jarosław Kaczyński jest sceptyczny wobec tego pomysłu.

2026-02-04, 15:50

PiS obawia się katastrofy. Senatorowie mówią o pakcie z Konfederacją
Senatorowie PiS chcą paktu senackiego z Konfederacjami. Foto: Wojciech Olkusnik/East News

Sojusz PiS z Konfederacją? Kaczyński na razie na nie

Senatorowie PiS obawiają się, że bez tego paktu nie uda im się zdobyć większości w Izbie, a mogą nawet stracić obecny stan posiadania. Jak mówią w nieoficjalnych rozmowach, brak porozumienia może doprowadzić, że zamiast obecnych 34 miejsc w izbie wyższej, partia będzie mieć ich 10.

Przedstawiciele PiS argumentują, że w przeciwnym razie ordynacja większościowa sprawia, iż nawet w bastionach prawicy, za jakie uważa się Podkarpacie czy Małopolskę, senacki mandat trafi do kandydatów koalicji rządowej. 

O współpracy z ludźmi Grzegorza Brauna i Sławomira Mentzena nie chce słyszeć prezes PiS. Poseł Zbigniew Kuźmiuk uważa jednak, że wszystko jeszcze może się zmienić. - Zobaczymy, jest jeszcze czas - mówi Polskiemu Radiu.

"Kaczyński będzie mydlił oczy"

Mariusz Witczak z Koalicji Obywatelskiej uważa z kolei, że dla Jarosława Kaczyńskiego ważniejszy jest Sejm, dlatego nie przyzna się do zamiarów współpracy z Braunem na etapie list senackich. - Nie będzie chciał się odkryć wcześniej, będzie nam mydlił oczy - stwierdził.

Poza tym, jak dodaje Witczak, prezes PiS nie chce dzielić się przewodnictwem na prawicy z prezydentem Karolem Nawrockim, który miałby zostać patronem paktu senackiego. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Michał Fabisiak/ms

Polecane

Wróć do strony głównej