Zjawiska lodowe i groźne zatory w Polsce. Meteorolodzy alarmują
Najbliższe dni przyniosą małe ocieplenie, ale nie w całej Polsce - przewidują hydrolodzy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Chłodno w dalszym ciągu będzie w północno-wschodniej Polsce, co może prowadzić do tworzenia się lokalnie niebezpiecznych zatorów lodowych.
2026-02-06, 21:20
Południe Polski pod wpływem ciepłego powietrza. Na północy ciągle mróz
W weekend pogodę w Polsce kształtować będzie niż wyż znad Skandynawii. W sobotę i niedzielę kraj pozostanie pod wpływem powietrza polarnego morskiego, początkowo ciepłego, lecz na początku przyszłego tygodnia wypieranych przez chłodniejsze powietrze znad Litwy i Białorusi.
Czytaj także:
W sobotę na termometrach najwyżej od -3 stopni Celsjusza na północnym wschodzie, przez około 1 stopnia w centrum, do nawet 5 kresek na plusie na południu i południowym zachodzie. W niedzielę wyraźnie chłodniej. W ciągu dnia od -7 stopni na północnym wschodzie Polski, przez około -2 stopnie w centrum, do 1 stopnia na południu i południowym zachodzie. W całym kraju spadnie śnieg, na południu także deszcz ze śniegiem. W Karpatach w ciągu doby przybędzie około 6 cm świeżego puchu.
Chłód nadejdzie ze wschodu. Winne powietrze znad Białorusi i Rosji
W poniedziałek z północnego wschodu zacznie napływać chłodne powietrze, które przyniesie dalsze ochłodzenie, nawet do -11 stopni w ciągu dnia. Chłodniejsza aura także we wtorek - wtedy termometry w rejonie Suwałk pokażą około 9 kresek poniżej zera. Nieco cieplej zacznie robić się w środę - najwyżej do -2 stopni Celsjusza, i w czwartek, gdy słupki pokażą około zera.
Jednocześnie południe i południowy zachód Polski pozostaną pod wpływem cieplejszych mas powietrza. Już w poniedziałek termometry na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie pokażą około -2 stopni Celsjusza. We wtorek - na plusie, od 1, 2 stopni na Dolnym Śląsku i w Lubuskiem, po nawet 4 stopnie we wschodniej Małopolsce. W środę dodatnie temperatury także w centralnej części kraju - do 2 kresek na plusie w Łódzkiem, na południu i południowym zachodzie 3 do 4 stopni. W czwartek na południu kontynentalne masy powietrza podniosą temperatury do nawet 9 stopni Celsjusza.
Odwilż idzie do Polski. Mimo to na północnym-wschodzie możliwe spiętrzenia
"Zapowiadana odwilż staje się faktem" - ocenia w swych prognozach Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Pokrywa lodowa w południowej i zachodniej Polsce stopniowo będzie zanikać, co w połączeniu z topnieniem śniegu może doprowadzić do wzrostów i wahań stanów wody w rzekach. Lokalnie możliwe są spiętrzenia przez spływający lód.
Do północno-wschodniej Polski ocieplenie dotrze nieco później, dlatego też tam głównym czynnikiem kształtującym sytuację hydrologiczną pozostaną zjawiska lodowe, z możliwością tworzenia się niebezpiecznych zatorów - przewidują synoptycy.
Czytaj także:
- Lodowa nawałnica uderzy w Polskę. Meteorolodzy pokazali animację
- Deszcz lodu spadnie na Polskę. IMGW ostrzega dziewięć województw
Źródła: Polskie Radio/IMGW/mbl