"Ptaki Madziara" zbierają żniwo. Rosjanie stanęli w płomieniach
"Ptaki Madziara" zdobyły kolejny skalp. Elitarna ukraińska jednostka, słynąca z wykorzystywania systemów dronowych, opublikowała nagranie z udanego ataku. Rosjanie stracili żołnierzy i cenny sprzęt.
2026-02-08, 15:32
Udany atak "Ptaków Madziara"
Mowa o 414. Samodzielnej Brygadzie Bezzałogowych Systemów Lotniczych "Ptaki Madziara" - tak brzmi pełna nazwa elitarnego ukraińskiego oddziału, dowodzonego przez legendarnego dowódcę Roberta Browdiego (ps. "Madziar"). Oddziału, który sieje strach w rosyjskich szeregach.
Jednostka w niedzielę opublikowała w mediach społecznościowych nagranie z kolejnego ataku na pozycje agresora. Dron uderzył mimo gęstej mgły - na drodze, którą poruszały się mobilne jednostki Rosjan. Na filmie widać jeden wrak pojazdu (trafiony wcześniej ukraińskim dronem?), a także niewielki pojazd wojskowy, którym jechali dwaj Rosjanie. W kolejnych kadrach widać, że obiekt został trafiony i doszczętnie spłonął.
Mimo warunków atmosferycznych, które - przynajmniej w teorii - powinny utrudniać tego typu uderzenia z powietrza, oraz znaczącej prędkości, z jaką poruszał się pojazd Rosjan, nie umknął on uwadze ukraińskich operatorów dronów. "Need for Speed: płonący wróg - edycja we mgle" - napisano (nie bez ironii i czarnego humoru) w komentarzu do opublikowanego nagrania.
Do ataku doszło w rejonie Pokrowska?
Siły ukraińskie nie podały lokalizacji ataku. Niemniej kilka dni temu, o czym informowaliśmy, "Ptaki Madziara" wraz z innymi jednostkami odpierały szturm mobilnych rosyjskich oddziałów pod Pokrowskiem. Rosjanie próbowali wykorzystać mgłę, aby zaatakować niewielkimi, szybko poruszającymi się jednostkami (m.in. samochodami czy quadami). Ukraińskie systemy dronowe sił sprawdziły się jednak w trudnych warunkach i zadały siłom nieprzyjaciela poważne straty. A także udaremniły szturm.
Aura i charakter działań mogą sugerować, że do ataku drona doszło właśnie w rejonie Pokrowska. Lokalizacja została jednak okryte nimbem tajemnicy. Zdarzenie mogło mieć zatem miejsce także na innym odcinku frontu.
Spacer bez kasku i biała Łada
To jednak nie wszystko. "Ptaki Madziara" opublikowały w niedzielę również zdjęcie z innego ataku (ze względu na elementy drastyczne, podjęliśmy decyzję, aby nie publikować zdjęcia). Widać na nim rosyjskiego żołnierza bez hełmu na tle pokrytego śniegiem pola tuż przed atakiem drona, który zapewne był dla niego śmiertelny. "Nie trzeba było iść na spacer bez kasku. Teraz twoi krewni na pewno nie dostaną białej Łady" - napisała ukraińska jednostka w komentarzu, odnosząc się do systemu odszkodowań dla rodzin poległych (lub okaleczonych) żołnierzy w Rosji.
- Rosja chciała to ukryć przed światem. Satelity ujawniły tajny lot "Szmiela"
- Zachodnie komponenty w dronach Putina. Ukraina uderza sankcjami w dostawców
Źródła: "Ptaki Madziara"/PolskieRadio24.pl/łl