Trump uderza w show na Super Bowl. "Najgorszy występ w historii"

Seattle Seahawks sięgnęli po tytuł mistrzów NFL w Super Bowl. W przerwie wydarzenia wystąpił Bad Bunny, który podczas show pokazał swoją solidarność z imigrantami. Do występu odniósł się Donald Trump.

Marek Wałkuski

Marek Wałkuski

2026-02-09, 07:13

Trump uderza w show na Super Bowl. "Najgorszy występ w historii"
Donald Trump. Foto: Reuters

Super Bowl. Występ gwiazdy Bad Bunny'ego

Podczas przerwy finału Super Bowl, największego wydarzenia sportowego w USA, główną atrakcją muzyczną był spektakularny "Half Time Show" z udziałem portorykańskiego artysty Bad Bunny’ego. Muzyk zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami stał się pierwszym latynoamerykańskim solo artystą "Half Time Show" - wykonał prawie cały set w języku hiszpańskim.

Na scenie towarzyszyły mu znane gwiazdy światowej muzyki, m.in. Lady Gaga i Ricky Martin. Kulminacyjnym i najbardziej emocjonalnym momentem show był symboliczny gest na zakończenie występu: Bad Bunny podniósł piłkę futbolową z wyraźnym napisem "Together, We Are America" ("Razem jesteśmy Ameryką") i wypowiedział po angielsku: "God Bless America" ("Niech Bóg błogosławi Amerykę"). Następnie wyśpiewał nazwy krajów ze wszystkich regionów obu Ameryk, podkreślając w ten sposób wspólnotę i solidarność między narodami kontynentu.

Ukryte przesłanie polityczne

Za nim na stadionie prezentowano flagi reprezentujące wiele z tych krajów, a ekran główny wyświetlał przesłanie: "The only thing more powerful than hate is love" ("Jedyną rzeczą potężniejszą niż nienawiść jest miłość").

Występ Bad Bunny’ego spotkał się z mieszanymi reakcjami - jedni chwalili go za przekaz solidarności, inni krytykowali za odmienność formy i języka względem tradycyjnego amerykańskiego spektaklu. 

Do występu odniósł się także prezydent USA Donald Trump. Napisał on, że było to "absolutnie okropne, jeden z najgorszych występów w historii". "Nie ma sensu, jest obrazą wielkości Ameryki i nie odzwierciedla naszych standardów sukcesu, kreatywności ani doskonałości" - podsumował.

Seattle Seahawks mistrzami NFL po Super Bowl

Seattle Seahawks sięgnęli po drugie w historii mistrzostwo ligi NFL, wygrywając Super Bowl 60 z New England Patriots 29:13. Finał futbolu amerykańskiego co roku przyciąga przed telewizory w USA blisko 100 mln widzów i generuje setki milionów dolarów przychodów.

Tegoroczna edycja była również rekordowa pod względem komercyjnym. Czterogodzinna transmisja stała się jedną z najdroższych przestrzeni reklamowych na świecie. Ceny spotów wahały się od 8 do 10 mln dolarów.

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/X/tw


Polecane

Wróć do strony głównej