Koniec NATO jakie znamy? Merz ogłasza nową epokę w relacjach z USA

- Wchodzimy w nową fazę otwartego konfliktu, który zmienia nasz świat - oświadczył kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas otwarcia Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. W kontekście nadszarpniętych relacji z USA wezwał Europę do większej samodzielności strategicznej - także w obszarze odstraszania nuklearnego, o którym w Berlinie do niedawna praktycznie nie mówiono. Z kolei sekretarz generalny NATO zapowiedział, że to Europa w przyszłości będzie w większym stopniu kierowała Sojuszem.

2026-02-13, 19:45

Koniec NATO jakie znamy? Merz ogłasza nową epokę w relacjach z USA
Prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Foto: PAP/DPA/Kay Nietfeld

Europejski filar bezpieczeństwa i odstraszanie nuklearne

Szef niemieckiego rządu zgodził się z diagnozą organizatorów, że w relacjach transatlantyckich jest kryzys. Ocenił również, że świat wkroczył w okres rywalizacji mocarstw. Centralnym elementem wystąpienia Friedricha Merza była zapowiedź budowy silniejszego, bardziej samodzielnego europejskiego filaru w ramach NATO. -Rozpocząłem poufne rozmowy na ten temat z prezydentem Francji - powiedział Merz, odnosząc się do koncepcji wspólnego europejskiego odstraszania nuklearnego.

Kanclerz Niemiec zapowiedział również, że uczyni z Bundeswehry najsilniejszą armię Europy oraz wzmocni kompetencje służb specjalnych i wywiadu. Jednocześnie wyraźnie odciął się od logiki dominacji mocarstwowej. - Polityka wielkich mocarstw nie wchodzi w grę ani dla Niemiec, ani dla Europy - zaznaczył. Kanclerz zwrócił również uwagę na to, czego jego kraj nauczył się, gdy nazistowskie Niemcy okupowały znaczną część Europy. 

Do grona europejskich liderów szef niemieckiego rządu zaliczył, oprócz swojego kraju, także Francję, Wielką Brytanię, Włochy i Polskę. - Już 15 lat temu Radek Sikorski powiedział nam, Niemcom: "Mniej niż niemieckiej siły obawiam się niemieckiej bezczynność". To jest wskazanie na naszą odpowiedzialność, która wynika też z konstytucji, naszej historii i położenia geograficznego. Tę odpowiedzialność przyjmujemy - zadeklarował.

Rozdźwięk między UE i USA. "Nie" dla MAGA i protekcjonizmu

Zdaniem kanclerza Europa stoi dziś wobec "niezliczonych zagrożeń", takich jak "brutalny rewizjonizm Rosji", a także głębokie perturbacje w globalnym handlu i powrót polityki siły. - W tej sytuacji Stany Zjednoczone nie mogą działać w pojedynkę, a Europa nie może pozostawać bierna. Odbudujmy i ożywmy zaufanie transatlantyckie razem - apelował. - My, Europejczycy, również przygotowujemy się na tę nową epokę. Dochodzimy jednak do innych wniosków niż administracja w Waszyngtonie - zaznaczył.

Merz wyraźnie odciął się od nurtów politycznych utożsamianych z ruchem MAGA, który zrzesza zwolenników Donalda Trumpa. - Wojna kulturowa, amerykański ruch MAGA nie są nasze - podkreślił. Dodał, że w Europie wolność słowa kończy się tam, gdzie narusza prawa innych i konstytucję. Skrytykował również kurs na cła i protekcjonizm: - Wolimy wolność handlu - dodał.

NATO coraz bardziej europejskie

W podobnym tonie - z perspektywy całego Sojuszu - wypowiadał się sekretarz generalny NATO Mark Rutte. - W nadchodzących latach będziemy coraz bardziej budować NATO, które będzie podporządkowane Europie, ale jednocześnie z całkowicie zakorzenioną obecnością Stanów Zjednoczonych - mówił.

Proces ten ma przebiegać "krok po kroku, w ścisłej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, w oparciu o istniejący proces planowania obronnego". Podkreślił, że europejscy sojusznicy wyraźnie zwiększają wydatki na obronność.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/Reuters


Polecane

Wróć do strony głównej