Wielka kontrofensywa Ukrainy na Zaporożu? Rosja jest w odwrocie i szuka alibi
"Moskwa histerycznie krzyczy o kontrofensywie na wielką skalę, by ukryć brak swoich sukcesów" - wyjaśnia ekspert wojskowy Serhij Bratczuk. To alibi informacyjne Rosji, która tłumaczy w ten sposób wycofanie się z pozycji. Na Zaporożu mają miejsce punktowe kontrataki, Ukraina odnosi pewne sukcesy. Jednak wojsko zachowuje w tej sprawie tzw. ciszę informacyjną.
2026-02-14, 12:09
"Wielka kontrofensywa ukraińska"
- Aktywizacja armii Ukrainy na południu wywołała panikę Rosjan - zauważają media ukraińskie. Prokremlowscy blogerzy piszą o kontrofensywie Ukrainy pod Hulajpolem na granicy obwodu zaporoskiego i dniepropietrowskiego.
Tymczasem siły ukraińskie twierdzą, że mają miejsce zaciekłe walki o Hulajpole. Wojska Ukrainy bronią swoich pozycji. A przez doniesienia o kontrofensywie Rosjanie starają się ukryć, że wcześniej szerzyli dezinformację o rzekomych dużych zdobyczach.
Serhij Bratczuk, ekspert wojskowy, wyjaśnił na antenie telewizji Kijów 24, że doniesienia o ofensywie na Zaporożu to "skutek histerii Rosji", chodzi o "informacyjne alibi". Bo w ten sposób tłumaczą fakt, że się wycofują, nawet z taktycznych pozycji. - Gdy Rosjanie tracą pozycje, krzyczą o wielkiej ukraińskiej "kontrofensywie" - mówił.
Dodał, że najtrudniejsze walki toczą się w rejonie Hulajpola, Stepnohirska i Orichiwa. I tam mają miejsce kontrataki sił ukraińskich. Odbito kilka miejscowości, w tym Ternuwate. Obecnie walki trwają między innymi w Hulajpolu.
Bratczuk wspomniał, że trzeba pamiętać o ciszy informacyjnej w takich sytuacjach. Dodał jednak, że w Prymorskim, które leży blisko Stepnohirska, jak i w samym Stepnohirsku, sytuacja Rosjan jest "niezbyt dobra".
Punktowe kontrataki
Czy mają miejsce punktowe kontrataki ze strony Ukrainy? - zapytał dziennikarz. - Właściwie tak. Strategiczna operacja ofensywna Federacji Rosyjskiej trwa od 23 kwietnia, a od jesieni trwa równolegle nasza operacja obrony strategicznej. Jak dotąd Rosjanie nie byli w stanie zrealizować swoich celów strategicznych. [...] A siły rosyjskie są wyczerpane, ponoszą dziś bardzo ciężkie straty, coraz trudniej jest je odbudować - wskazał wojskowy.
Dodał, że nie będzie porównywał kierunków stepnohirskiego i kupiańskiego. Na tym ostatnim pod koniec roku Rosjanie zostali otoczeni przez Ukrainę. - Jednak być może wszystko jest możliwe w tej sytuacji, ponieważ oczywiste jest, że siły obronne nadal odnoszą sukcesy w pewnych działaniach - mówił. Myślę, że za 1-2 tygodnie będzie jasne, co dokładnie się wydarzyło, czy siły obronne odniosły sukces i jakich celów wróg znowu nie osiągnął - wskazał. Wyraził nadzieję, że Rosja traci impet.
Deep StateCzytaj także:
Źródło: PolskieRadio.24.pl/ISW/inne