Europa mocarstwem nuklearnym? W stolicach rozgorzała dyskusja
Europejscy liderzy coraz głośniej mówią o utworzeniu niezależnego od USA systemu odstraszanie nuklearnego. Na razie nie ma w tej sprawie jednomyślności, ale coraz więcej państw szuka alternatywy dla amerykańskiego parasola.
2026-02-15, 11:32
Europejska broń jądrowa? Państwa bałtyckie i Niemcy są "za"
W kilku europejskich stolicach rośnie gotowość do rozmów o wzmocnieniu własnego odstraszania nuklearnego jako uzupełnienia amerykańskiego parasola. Impulsem są obawy o trwałość gwarancji USA po wypowiedziach Donald Trump podważających znaczenie art. 5 NATO - donosi Politico.
Przedstawiciele państw bałtyckich podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa podkreślają, że fundamentem pozostaje Sojusz Północnoatlantycki, jednak Europa powinna rozważyć większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo. - Może dać nam nowe możliwości - powiedziała w rozmowie z Politico premier Łotwy Evika Silina. Wiceminister obrony Estonii Tuuli Duneton zadeklarowała gotowość do rozmów, zaznaczając, że USA nadal zapewniają odstraszanie. Podobnie wypowiedziała się łotewska ministra spraw zagranicznych Baiba Braže.
Francja i Wielka Brytania w centrum uwagi
W praktyce dyskusja koncentruje się na potencjale Francji i Wielkiej Brytanii - jedynych europejskich mocarstw nuklearnych. Prezydent Emmanuel Macron dopiero ma przedstawić zmiany, jakie Francja mogłaby wprowadzić do swojej doktryny. Berlin również sygnalizuje otwartość - kanclerz Friedrich Merz mówił w Monachium o potrzebie debaty nad europejskim odstraszaniem nuklearnym.
Czytaj także:
Część państw sugeruje ściślejsze powiązanie francuskiego arsenału z natowskim. Paryż nie deklaruje jednak wejścia do Grupy Planowania Nuklearnego Sojuszu Północnoatlantyckiego, podkreślając suwerenność decyzji o użyciu broni.
Podzielone stanowiska
W NATO nie ma jednak zgody, co do opisywanej inicjatywy. Premier Hiszpanii Pedro Sánchez ocenił, że Europa musi się wzmacniać, lecz nie poprzez zbrojenia atomowe. Z kolei sekretarz generalny NATO Mark Rutte zaznaczył, że europejskie inicjatywy są dopuszczalne, o ile nie podważą roli USA. Waszyngton zapewnia, że nie wycofuje parasola nuklearnego, oczekuje jednak większego wysiłku Europy w obronie konwencjonalnej.
Eksperci wskazują, że rozmowy są na wczesnym etapie i obejmują różne scenariusze - od wzmocnienia obecnych gwarancji po budowę wspólnego europejskiego potencjału. Nadchodzące wystąpienie Macrona może wyznaczyć kierunek dalszej debaty o przyszłości odstraszania na kontynencie.
Czytaj także:
- "Alfa" dokonała rzezi na froncie. Wypaliła połowę najnowszego sprzętu Rosji
- Rutte: NATO jest w stanie wygrać z Rosją każdą bitwę
Źródło: Politico