Wielkie zmiany na granicach UE. System Entry/Exit już działa, ale nie bez problemów

Cyfrowy system wjazdu i wyjazdu miał zastąpić tradycyjne stemplowanie paszportów i przyspieszyć procedury graniczne. Tymczasem pojawiają się sygnały, że jest inaczej – Komisja Europejska zgłasza problemy techniczne, a przewoźnicy alarmują, że w niektórych krajach UE czas oczekiwania na kontrolę sięga dwóch godzin, a w sezonie letnim może wydłużyć się nawet do czterech.

2026-02-16, 16:53

Wielkie zmiany na granicach UE. System Entry/Exit już działa, ale nie bez problemów
Kontrola paszportowa. Foto: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Od 10 kwietnia 2026 ma w pełni działać w UE system EES - Entry/Exit System czyli cyfrowa rejestracja podróżnych zastępująca stemplowanie paszportów. Wdrażanie systemu w strefie Schengen zaczęto 12 października 2025
  • Linie lotnicze i lotniska zwracają uwagę, że nowy system powoduje długie oczekiwanie na kontrolę paszportową. Obecnie trwa ono nawet do dwóch godzin, w lecie może wydłużyć się do czterech
  • Rzecznik Komisji Europejskiej przyznał, że wykryto problemy techniczne z wdrażaniem systemu w niektórych krajach UE

Nowy system, stare kłopoty

Rzecznik Komisji Europejskiej Guillaume Mercier poinformował w poniedziałek, że w kilku krajach UE wykryto problemy techniczne z cyfrowym systemem wjazdu i wyjazdu. Według władz linii i portów lotniczych oczekiwanie na kontrolę paszportową sięga dwóch godzin, a latem może wydłużyć się do czterech.

Chodzi o nowy system wjazdu/wyjazdu (Entry/Exit System; EES), który docelowo ma zastąpić tradycyjne stemplowanie paszportów osób przyjeżdżających do UE z krajów trzecich. Pozwala on na weryfikację tożsamości podróżnych na podstawie ich twarzy i odcisków palców. Automatycznie rejestruje wjazd do UE i wyjazd z UE, a także odmowy wjazdu do Unii.

Wdrażanie systemu rozpoczęto 12 października 2025 r. Założono wówczas, że po trzech miesiącach każde państwo strefy Schengen będzie rejestrować co najmniej 35% danych biometrycznych podróżnych; obecnie ten wskaźnik wynosi 50%. System ma w pełni zacząć działać w całej strefie od 10 kwietnia.

W liście wysłanym do Komisji Europejskiej w zeszłym tygodniu linie lotnicze i lotniska zwróciły uwagę, że wdrażanie nowego systemu powoduje długie oczekiwanie na kontrolę paszportową. Czas oczekiwania na nią przekracza niekiedy dwie godziny. Sektor lotniczy uważa, że brak natychmiastowych działań może skutkować poważnymi utrudnieniami w szczycie sezonu letniego, a czekanie w kolejkach może sięgać czterech godzin lub dłużej.

Komisja Europejska monitoruje wdrażanie

- Wdrożenie tak dużego systemu jest bardzo złożonym zadaniem. W kilku państwach członkowskich wykryto trudności techniczne i KE pozostaje z nimi w ścisłym kontakcie - poinformował Mercier.

Komisja monitoruje to, jak wdrażany jest system. Zamierza także dbać o jego sprawne działanie. Rzecznik KE powiedział, że warunkiem rozpoczęcia wdrażania EES było zgłoszenie przez wszystkie państwa gotowości technicznej. - Był to prawny warunek wstępny wyznaczony przez KE, aby ustalić datę uruchomienia systemu. Wdrażanie systemu wjazdu i wyjazdu przebiega zatem zgodnie z planem, a państwa członkowskie pracują nad zapewnieniem gotowości przed pełnym wdrożeniem systemu w kwietniu - zaznaczył rzecznik KE.

Kogo dotyczy EES? 

Kolejki na lotniskach czy przejściach granicznych to nic przyjemnego, ale w tym wypadku nie będą one dotyczyć wszystkich. System EES dotyczy bowiem obywateli krajów trzecich, które nie są w systemie Schengen, także tych z bezwizowym ruchem - czyli np. obywateli USA, Wielkiej Brytanii czy Izraela. Przez system EES przechodzą także obywatele krajów, które nie mają ruchu bezwizowego z krajami UE. 

Obywateli krajów UE oraz Islandii, Liechtensteinu, Norwegii i Szwajcarii system nie dotyczy. Przekraczają oni granicę na lotniskach tak, jak dotychczas. 

Większe problemy mogą być na drogowych przejściach granicznych. Podróż autobusem przekraczającym granicę zewnętrzną Unii może oznaczać dłuższy postój na granicy jeżeli wśród pasażerów będzie dużo osób spoza UE. 

Konieczność odstania w kolejce może dotyczyć też niektórych Polaków. Dotyczy to osób, które nie mają już obywatelstwa Polski, a są np. obywatelami USA czy Wielkiej Brytanii albo Izraela. W przypadku podwójnego obywatelstwa warto odkurzyć polski paszport i sprawdzić jego ważność.  

Najdłużej zajmuje, w systemie EES, pierwsza kontrola, gdy w systemie rejestrowane są wszystkie dane biometryczne z paszportu. Kolejne (np. przy wyjeździe czy ponownym wjeździe) są już szybsze. 

Czytaj także: 

Źródło: PAP/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej