Nietypowa sytuacja. Szkoła stoi pusta, ale dyrektorka wciąż pobiera pensję
Sprawa dotyczy podstawówki w Drożkach w województwie wielkopolskim. Choć nie pracuje w nim żaden nauczyciel ani nie uczęszcza żaden uczeń, dyrektorka i tak co miesiąc pobiera wynagrodzenie. Sytuacja spowodowana jest brakiem zgody wielkopolskiego kuratora oświaty w Poznaniu na likwidację placówki.
2026-02-17, 13:46
Kurator nie zgadza się na likwidację opustoszałej szkoły
Burmistrz Rychtala w powiecie kępińskim Adam Staszczyk w lutym 2025 r. wystąpił do wielkopolskiego kuratora oświaty w Poznaniu z wnioskiem o zaopiniowanie zamiaru likwidacji 31 sierpnia Szkoły Podstawowej w Drożkach. Powodem - jak wskazał - było wybudowanie oddalonej o 7 km nowoczesnej siedziby Szkoły Podstawowej w Rychtalu przy ul. Osiedle 11.
Wielkopolski kurator oświaty negatywnie zaopiniował zamiar likwidacji szkoły, bo uznał, że nowa placówka w chwili wydawania decyzji nie była oddana do użytku. - Trudno było ustalić w momencie wydawania opinii, jakie będą warunki nauki, wychowania i opieki dla uczniów z likwidowanej szkoły w Drożkach po ewentualnym przejściu do Szkoły Podstawowej w Rychtalu - poinformowała Polską Agencję Prasową Karolina Adamska, dyrektor Wydziału Wspierania Edukacji Kuratorium Oświaty w Poznaniu.
Burmistrz nie zgodził się z decyzją kuratora i złożył zażalenie do ministra edukacji. Ministerstwo uchyliło zaskarżone postanowienie w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Według resortu oświaty kurator pominął ocenę warunków nauki, wychowania i opieki oraz warunków lokalowo-bytowych dzieci w szkołach w Drożkach i Rychtalu. Od 1 września 2025 r. szkoła w Drożkach stoi pusta. Placówka opustoszała, bo rodzice mimo decyzji kuratora postanowili przenieść swoje dzieci do nowej szkoły.
Dyrektorka "uwięziona w szkole". "Musiała zostać na etacie"
Nauczyciele dostali wypowiedzenia, odprawy i znaleźli zatrudnienie w innych placówkach oświatowych. Na utrzymaniu gminy został obiekt i dyrektorka. - Dyrektorka musiała zostać na etacie, ponieważ placówka funkcjonuje w systemie prawnym - powiedział burmistrz.
Czytaj także:
- Polska nauczycielka w światowej elicie. Takiego sukcesu jeszcze nie było
- Wrócą obowiązkowe prace domowe? Wiceszefowa MEN wyjaśnia
- Bestia ze Wschodu wkroczy do Polski. Meteorolodzy: nawet -20°C
Roczny koszt utrzymania placówki wynosi 400 tys. zł. W tej kwocie - jak wyjaśnił włodarz gminy - są pensja dla dyrektorki w wysokości ponad 8 tys. zł brutto i trzynaste pensje dla zwolnionej kadry pedagogicznej. Dyrektorka szkoły Izabela Usarek powiedziała PAP, że "w pewien sposób jest uwięziona w szkole".
"Robię za sekretarkę i sprzątaczkę"
- W tej chwili robię za sekretarkę i sprzątaczkę. Szkołę trzeba doglądać. Godziny dydaktyczne odpracowuję na świetlicy w Rychtalu - tłumaczyła.
Radni Gminy Rychtal 22 grudnia 2025 r. podjęli kolejną uchwałę o zamiarze likwidacji szkoły w Drożkach, tym razem z dniem 31 sierpnia 2026 r. Pismo w tej sprawie - jak powiedział Staszczyk - zostanie skierowane do wielkopolskiego kuratora oświaty do końca lutego.
Źródło: PAP/hjzrmb