Potężne burze pyłowe zmierzają znad Sahary. Meteorolodzy pokazali animację
Nad Saharą powstały burze pyłowe, których skutki sięgają tysięcy kilometrów poza Afrykę. W ciągu dnia dynamicznie zmienia się zasięg i stężenie pyłu, a zjawisko ma negatywny wpływ na jakość powietrza.
2026-02-20, 13:47
Saharyjski pył nad Atlantykiem
W ostatnich dniach nad Saharą utworzyło się kilka potężnych burz pyłowych, które wyniosły w powietrze ogromne ilości drobnego piasku i kurzu pustynnego. Podmuchy wiatru niosą ten pył w kierunku zachodnim wzdłuż wyżu znad Azorów aż nad Ocean Atlantycki, gdzie może docierać nawet do wybrzeży Ameryki Południowej i Karaibów. Zjawisko to widać na animacji serwisu Ventusky. Obrazuje ona cykl unoszenia cząstek. Ich stężenie jest zwykle wyższe w ciągu dnia, kiedy konwekcyjne prądy powietrza silniej wciągają drobiny w wyższe warstwy atmosfery.
Pył nie tworzy jednego stałego obłoku, lecz dynamiczną chmurę, która porusza się wraz z wiatrami i może zmieniać kształt i zasięg. Widoczne są też różnice w gęstości pyłu między dniem a nocą. W ciągu dnia pył jest bardziej intensywny, co jest efektem nagrzewania się powierzchni Sahary i powstawania silniejszych prądów konwekcyjnych przemieszczających cząstki w górę.
Saharyjski pył może mieć różne skutki. Z jednej strony pogarsza jakość powietrza i bywa uciążliwy dla osób z chorobami układu oddechowego, a także może powodować "brudny deszcz" w rejonach, gdzie opady łączą się z cząstkami pyłu. Z drugiej strony jego transport w tak dalekie rejony świata odgrywa rolę w globalnym obiegu minerałów, np. dostarcza składników odżywczych do lasów deszczowych czy planktonu oceanicznego.
- Nawet -17°C. Apogeum mrozu nadciąga do Polski. Meteorolodzy pokazali animację
- Prawie pół metra śniegu w jeden dzień. Potężna śnieżyca paraliżuje Austrię
- Norwegia karmi Rosję łososiem, mimo sankcji. Rekordowy eksport
Źródło: Ventusky/tw