Zmasowany atak Rosji na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce, nowy komunikat
Myśliwce wróciły do baz. Zakończyło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Maszyny poderwano w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę. Wojsko zapewnia, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
2026-02-26, 08:20
Zmasowany ostrzał Ukrainy. Polska i sojusznicy zareagowali
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podziękowało Dowództwu Sojuszniczych Sił Powietrznych NATO oraz Siłom Powietrznym Niemiec, których samoloty pomagały zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie, a także Holenderskim Siłom Zbrojnym za wsparcie systemami obrony powietrznej
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej informowała, że aby zapewnić swobodę działania lotnictwa wojskowego, czasowo wstrzymane były operacje w portach lotniczych w Rzeszowie i Lublinie. Po pewnym czasie lotniska wznowiły działalność.
Wcześniej informowano, że "zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji". Operują myśliwce dyżurne oraz samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości" - przekazało w czwartkowy poranek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Działania te miały charakter prewencyjny i byłyukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Czytaj także:
- Spektakularne uderzenie Ukrainy. Wyrzutnia S-400 eksplodowała po ataku drona
- Zatrzymywali auta i uciekali w panice. Drony dopadły Rosjan
- Trump rozmawiał z Zełenskim w rocznicę rosyjskiej napaści. Biały Dom potwierdza
Źródło: PAP/Polskie Radio